środa, 14 grudnia 2011

Nesvita - czas na owsiankowe śniadanie

Trochę się naczekaliście ale ja już po mału żyję wyjazdem do kliniki.

Jako iż Norb udał się na drzemkę, zasiadam z miseczką owsianki - nie ma to jak drugie śniadanie.


Może zaczne od tego, że tą owsiankę zalewa się MLEKIEM nie jak poprzednią serię wodą.

Z jednej strony jest to plus bo jest smaczniejsza i wiadomo mleko to dodatkowe wapno. Chociaż dalej po tych kampaniach nie do końca wiadomo pić czy nie pić tego mleka ;-).  Można też zalać płatki mlekiem modyfikowanym i dać młodszym smakoszom.  Z drugiej strony taka saszetkowa owsianka to zbawienie na śniadanie czy drugie śniadanie w pracy, tylko co w momencie gdy nie masz możliwości zagotować mleka ??

Nesvita Naturalnie na śniadanie jest sprzedawana w opakowaniu zbiorczym po 10 sztuk.
Kartonik jest bardzo przyjemny dla oka, zawiera cenne informacje, których nie zawierają już opakowania jednostkowe.

Owsianka ta jest pod hasłem "Naturalnie na śniadanie". Pierwsze co zrobiłam poszukałam tabelki wartości odżywczej.  Wygląda dość dobrze. W jednej porcji po przyrządzeniu z mlekiem 2,0% tłuszczu mamy 186 kcal (niektórzy mówią, że na śniadanie to za mało ale jak na drugie śniadanie to w sam raz). Do tego białko 14% zapotrzebowania dziennego, Błonnik 12%, Węglowodany 11%, cukry proste i dwucukry 12%, tłuszcz 6% w tym kwasy tłuszczowe nasycone 8%, sód 2% wskazania dziennego.

Kolejną rzeczą której szukałam był skład: wzięłam opakowanie płatków z jabłkiem i cynamonem
płatki owsiane 77,1%, cukier (druga pozycja może być zniechęcająca), jabłko suszone 4,2%, naturalny aromat jabłkowy, mielony cynamon, koncentrat z cytryny, kwas cytrynowy.

Daje nam to dość krótki, podstawowy skład. Ostatnio z ciekawości w sklepie chwyciłam inne płatki, które jada moja koleżanka.... zaraz po tym do niej zadzwoniłam z pytaniem czy widziała skład i te wszystkie E które są tam wypisane ...


Do testów otrzymałam 3 smaki: Jabłko z cynamonem, Wanilia i Golden Syrup


Ranking smakowy: 

1. Jabłko z cynamonem 
zdecydowanie miejsce pierwsze
ten zapach i smak .... mniam 
w domu zapachniało szarlotką
Wyraźnie czuć cynamon i kwaskowate jabłko.
Bardzo przyjemny smak dla podniebienia.
Owsianka jest słodka co mi się podoba bo ja łasuch jestem straszny ;-) ale plusem jest właśnie jabłko które pięknie współgra do smaku.


2. Wanilia
Bardzo smaczna i przepięknie pachnąca. 
Jednak jest ciut za słodka brakuje mi czegoś dla równowagi dla tej słodyczy. 
Polecam dla smakoszy wanilii.

3. Golden Syrup
ten smak jakoś mnie nie zachwycił do tego robi się z tej owsianki taka papka
Po tym smaku spodziewałam się czegoś słodszego i miodowego.
Bardzo dużo osób chciało przetestować ten smak ale zdania były bardzo podzielone.



Jedno muszę przyznać, mimo małej porcji - bo na taka wygląda po przyrządzeniu, owsianka jest bardzo sycąca i starcza na dłuższy czas. Pozwoli nam przetrwać do obiadu lub jeśli zjemy ją na podwieczorek na pewno dotrwamy do późnej kolacji.




Norbert także wykazał się dużym zainteresowaniem ;-) 



7 komentarzy:

  1. Entuzjazm Norberta to najlepsza promocja dla płatków (albo dla ich opakowania;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tych poprzednich z wodą nie lubiłam - za mało wyrazisty smak miały, wolałam płatki owsiane Fitelli :)
    Ale zachęcająco brzmi, że te są zalewane mlekiem, spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. @ Agatko rzeczywiście opakowanie przyciąga wzrok :-) Norbert chyba potraktował kartoniki jak klocki :-)

    @ Emma widzisz przypomniałaś mi nazwę tych płatków z tymi E ;-) Fittela jogurtowa :-) tam jest imponująca lista składników włącznie z większością E ;-)

    Emma koniecznie spróbuj Nesvity tych jabłkowo cynamonowych, na prawde smakują jak szarlotka :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jabłkowo- cynamonowa owsianka kusi. Lubię jabłka, cynamon więc może spróbuję - oczywiście jak znajdę w sklepie.
    Czy mogę prosić o przepisy, o których pisałaś tu:
    http://eozynka.blogspot.com/2011/12/nasze-menu.html
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja powiem szczerze, że nie lubię owsianek i podziwiam moje dziecko, że je kaszki :P Mnie cofa od razu - chyba uraz z przedszkola jak na siłę kazali mi jeść :/

    OdpowiedzUsuń
  6. chętnie spróbóje bo brzmi bardzo apetycznie. Tym bardziej, że robione są na mleku.

    OdpowiedzUsuń
  7. @ asia napisałam posta z przepisami :-)

    @ Paula mnie babcia przekarmiła wszystkim co na mleku i w sumie do niedawna gotowanego mleka nie tykałam!!

    @ szalir warto spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń