niedziela, 28 października 2012

Zima zaskoczyła "bezbutowców"

Przyznam się szczerze, że w śniegowce zaopatrzyliśmy się jakiś czas temu :-) Zostało mi zakupić dla Gabi jakieś eleganckie kozaczki. Jako iż w naszym miasteczku nie znalazłam fajnych butków, postanowiliśmy przy okazji wyjazdu do większego miasta -ale to brzmi - zajechać do Galerii Handlowej na shopping.

Na weekend zapowiadali opady śniegu więc wiedziałam, że będzie tłum. Wchodzimy do sklepu i szczęka mi opadła ... kolejka od kasy do tylnej ściany!!! OMG pomyślałam ale ok - udałam się na dział dziecięcy starając się nie patrzeć na dział damski - tak przyznaję się jestem butoholiczką ale walczę z tym  ;-)
W alejkach tłumy. I ... krzyki ... kobiety prawie wydzierały sobie pudełka z butami ... Ja rozumiem, ze zimno w trzewikach ale bez przesady!!!  Czym prędzej chwyciłam Gabi za rękę i pobiegłyśmy na dział dziecięcy.
Przymierzanie, oglądanie, tuptanie po sklepie. Najpierw miały być różowe, później fioletowe, z kwiatkami, bez kwiatków a następnie "chce takie jak masz Ty" usłyszałam. Tak to już ten wiek, ze nie da się wcisnąć na nogę pierwszych lepszych ;-) O losie ... ale w sumie zauważyłam fajne buciki "podobne". Odetchnełam jak znalazłam odpowiedni rozmiar.

Gabi w skowronkach ... marsz w stronę kolejki ... nic a nic się nie zmniejszyła ... naliczyłam 42 osoby przed nami nie licząc osób towarzyszących osobom zakupującym .... masakra. Ale czego się nie robi dla córki. Dobrze że niedaleko były stojaki z błyskotkami to Gabi się też miała czym zająć - swoją drogą jedna kasa powinna być dla osób z dziećmi ... ale kto by o tym pomyślał .... a może za wiele wymagam ???

Dobrze, że Norbert z Tatą zostali na zewnątrz bo chyba by nas za włosy wyciągnęli ;-) W kolejce spędziłyśmy więcej czasu niż na samym szukaniu butów i spacerze po galerii ;-)


A tu modela z butami ;-) 


trochę w takim pirackim stylu ;-) 


Co do śniegu to w nicy popadało, rano śnieg zachwycał przez chwilę a później zamienił się w błoto pośniegowe :(

choineczka sąsiadów


 Norbert - ala zimowy Top Gun
Gabi próbuje lepić bałwanka


 trasa -lasy wyglądają cudnie


38 komentarzy:

  1. Masakra jakaś, ja się wybieram w tym tygodniu do jakiś sieciówek kupić kozaki wyższe, bo jak narazie mam takie za kostkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne te buciki.
    Kolejka na 42 osoby? to szok jakiś po prostu, powinni więcej kas otworzyć czy coś nie wiem.

    U nas tez zima nastała ale szybko sobie poszła:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tez już po śniegu ale za to ma być ziiiimno a my zimna nie lubimy o nie :-)))

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Awansowała na miano ULUBIONEJ - bo ma falbanki i się pięknie kręci ;-) Ciotka ją zaczarowała hehehe

      Usuń
    2. Ze swojego dzieciństwa pamiętam, że miarą "fajności" spódnicy/sukienki było to czy/jak się kręci :D Modelka, sukienka, buty - piękne!

      Usuń
  4. Mala krolewna troche jak kot w butach wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam jak ja kiedyś założyłam glany do letniej sukienki i Tata kazał mi iść 5 metrów przed nim ;-) heheh to tak mi się przypomniało ;-)

      Usuń
  5. Sukienka o tak - śliczna :) buciki też fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam takie sukieneczki - dla takich małych księżniczek ;-)))

      Usuń
  6. ja też jestem butoholiczką ;) kobiety kochają buty i już ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż tego nie trzeba rozumieć tak jest i koniec kropka :D

      Usuń
  7. Śliczna modelka :) Ja też wczoraj przeżyłam szok na zakupach - pogoda straszna, aż z domu nie chce się wychodzić - non stop leje, a pod tesco nie ma miejsca, żeby zaparkować ! A my musieliśmy pilnie na zakupy, bo nam sie pieluchy skończyły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak po pieluchy to w każdą pogodę trzeba lecieć :D

      Usuń
  8. O rany...to musi sie dziac w tych sklepach z butami :)
    Gabi jak pozuje :))) Sliczna modeleczka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam z niej niezły ubaw jak zaczynała pozować ;-) ale cóż od niemowlaka aparat jest jej cieniem :-))

      Usuń
  9. Ha, ha - ja wczoraj też polowałam na buty dla Tomka; szał jakiś dziki :/ Ale mam :)
    Fajne buty - takie zawadiackie :)
    Słoooodkie dzieci masz, wiesz??? :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz że wiem :-)))))))))))))))
      z butami jak z butami ja nie mogłam Norbowi kurtki kupić bo wszystko w naszych rozmiarach wykupione ...ale w końcu się udało ;-)

      Usuń
  10. Podziwiam za wytrwałość :)
    Butki bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne te butki zdradzisz gdzie kupiłaś bo moja ma z tamtego roku no i w tym roku planujemy jej kupić a te fajnie wyglądają. a powiedz mi jeszcze twoja też ma taką manię sukienkową i nie założy spodni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak ta tylko sukienki nawet ze spódniczką jest problem jeśli juz to ma się ładnie kręcić ;-)

      a buty zakupione w CCC ;-)

      Usuń
  12. Jak to czytałam to się cieszyłam że zimową wyprawkę kupiliśmy już we wrześniu ;-)
    Trzeba mieć cierpliwość do takich zakupów i takiej kolejki. Podziwiam więc Ciebie za to, no i Gabi też :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja większość zakupiłam wcześniej ale właśnie takich średnich kozaczków dla młodej nie miałam ;-)

      Usuń
  13. Niezłą przygodę mieliście, rzeczywiście prawdziwa masakra co się w tych sklepach dzieje. Czterdzieści dwie osoby?! Aż się wierzyć nie chce ale najważniejsze, że zakupy udane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dziecko ma się czymś zając to i mozna w kolejce postać ;-) Gdybym była z Norbem to by chyba rozniósł pół sklepu ;-)

      Usuń
  14. jak się cieszę, że uniknęłam tego typu scen... zakupy zrobiłam tydzień wcześniej :) uff

    OdpowiedzUsuń
  15. Całe szczęście do zimy jesteśmy przygotowani od dłuższego czasu :) Ominie nas zakupowy szał, nie miałabym tyle cierpliwości co Ty :))))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję, nam się butów kupić nie udało :( co prawda Tosia i Tata zostali przed sklepem, ale Tata nie był tak wyrozumiały jak Tosia, która smacznie spała :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj w kubie butomaniaczek :P.

    Ale, że takie szaleństwo za burtami? No szok.

    Modela boska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz do tej pory było ciepło aż tu w piątek mróz i w sobotę śnieg - wiedziałam że tak będzie ale teraz mam wszędzie dalej więc każdy przyjazd do miasta trzeba porządnie wykorzystać ;-)

      Usuń
  18. no właśnie kurde taka zawsze przygotowana, a w 2012 zima mnie zaskoczyła i nie mam ciepłych butów dla Ew... mam takie średnie, ale rozglądam się za cieplejszymi...
    PS Wasz nabytek... kozacki! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie ja tez jeszcze nie mam takich ciepłych butów ... mam różne kozaki ale takich ciepłych ciepłych nie mam nie licząc śniegowców ;-)

      Usuń
  19. no to niezle... podobno kolejki niezle tez u wulkanizatorow, bo ledwo snieg popruszyl, a juz wszyscy pojechali zmieniac opony na zimowe ;) tak to jest, szał ;) przeciez w prognozach "wcale" nie bylo mowy o opadach sniegu ;)
    u nas co prawda jeszcze jesien, ni grama sniegu, ale buty juz mamy z 2 tygodnie na wszelki wypadek...

    OdpowiedzUsuń
  20. nas na szczęście nie zaskoczyła , buty ciepłe są!

    OdpowiedzUsuń