Click Me

piątek, 23 września 2016

Teatr Baniek Mydlanych już w listopadzie

Od dziecka fascynował mnie świat magii. Uwielbiam baśnie i fantastyczne magiczne, iluzjonistyczne pokazy. Pamiętam jak z dziadkami i z rodzicami chodziliśmy na takie pokazy. Zawsze robiliśmy wielkie oczy z wielkim WOOOOW na ustach :-) 
Jak tylko mogę staram się zabierać Gabrysię i Norba w różne miejsca typu teatr, kino, filharmonia czy balet - oczywiście na eventy poświęcone dzieciom. Jest to dla nich duże przeżycie, poznanie czegoś nowego. Obcowanie z kulturą i z różnymi zasadami jest bardzo istotne. 
Uwielbiamy chodzić na spektakle teatralne, zwłaszcza na takie interaktywne, gdzie aktorzy nawiązują kontakt z publicznością. Jest to rewelacyjna zabawa. Dodatkowo ma to duże znaczenie dla rozwoju wyobraźni naszego dziecka, jego kreatywności, motywacji i inspiracji.

Gdy tylko dowiedziałam się, że w tym roku na jesieni przyjeżdża do Polski Teatr Baniek Mydlanych od razu sprawdziłam czy przyjeżdża do naszego miasta. Co prawda Lublin na końcu trasy ale JEST!! 

Połączenie teatru i baniek mydlanych! Kto by pomyślał!
Znacie kogoś kto nie lubi baniek ?? 

Osobiście je uwielbiamy nawet w tym roku praktykowaliśmy duże bańki mydlane i bańki odbijane na rękawiczkach :-)) 

Cóż to jest ten Teatr baniek Mydlanych? 


Jest to widowisko edukacyjno-rozrywkowe przeznaczone dla dzieciaków, które opowiada o magicznym kraju baniek mydlanych - Bańkolandzie. Poznajemy profesora Bulbulsa, wykładowcę w szkole Bul-Bul, który uwielbia czytać baśnie. Niestety jedna z ksiąg postanowiła spłatać mu figla i zamieniła go w trola a w miasteczku nieźle się wszystko pomieszało. Szalony profesor, urocza Mydlaneczka oraz Bąbelek zabiorą Was w podróż do magicznego świata, pełnego czarów, niezwykłych kolorów, świateł i dźwięków, przeplatanych imponującymi pokazami baniek mydlanych. 

To INTERAKTYWNY spektakl, gdzie do udziału zapraszane są dzieci ale także i dorośli! 


Gabrysia i Norbert mają za sobą kilka takich interaktywnych spektakli i nigdy nie zapomnę występu iluzjonisty Pana Igora Lewandowskiego , gdzie Norbert wziął udział w pokazie magicznych sztuczek .... Miesiącami o tym opowiadał, jakie to było fascynujące i takie wyjątkowe. 


Sama czysta, pozytywna energia :-) 

Co jak co, ale sama mam ochotę by się wybrać na takie widowisko - zwłaszcza, że w treść pokazu wplecione są elementy edukacyjne, np. można poznać historię mydła (co będzie doskonałym dopełnieniem naszych mydlanych warsztatów) 

Gdzie i kiedy będzie można spotkać TEATR BANIEK MYDLANYCH ? Już w Listopadzie. 

Seansy:

22.11.2016 9:30, 18:30, Szczecin, Sala Koncertowa

24.11.2016 9:30, 18:30, Gdynia, Sala Koncertowa Zarządu Morskiego Portu Gdynia

25.11.2016 9:30, 11:30, Gdańsk, Scena Teatralna NOT

26.11.2016 15:00, Olsztyn, Aula Auditorium Maximum

28.11.2016 9:30, 18:30 Białystok, Wyższa Szkoła Finansów i Zarządzania – Aula Duża

29.11.2016 9:00, 11:30, 18:30 Warszawa, Teatr Palladium

30.11.2016 8:00, 9:30, 11:30, 18:30) Lublin, Centrum Kongresowe UP (prosimy o kontakt w sprawie seansów porannych: Mariola, ‎603256149).

W Lublinie na specjalne życzenie wielu Mam dodano spektakl o godzinie 18:30!! Wcześniej były tylko poranne pokazy. 

Sprzedaż biletów już ruszyła a wszystkie potrzebne informacje znajdziecie na stronie teatru ( Teatr Baniek Mydlanych) lub na fanpage na FB


Na fanpage widowiska znajdziecie wiele ciekawych zdjęć przedstawiających event. 
Osobiście bardzo interesuje mnie temat baśniolustra :-) Z bańkami mydlanymi można robić cuda!!!! 






Lubcie takie spektakle ? 

poniedziałek, 5 września 2016

Kubki ręcznie malowane - Faramuszka

Przez ostatnie miesiące nasze życie kręci się dookoła przeprowadzki (dalej jeszcze siedzimy na pudłach, ale już bliżej końca). Przeprowadzka do innego miasta ciągnie za sobą nie tylko zmianę miejsca zamieszkania, szkoły, przedszkola ale także pracy.
Nale rozstajesz się z osobami, z którymi przez ostatnie lata widziałaś się każdego dnia, przez większą część doby. Przez 4 lata miałam okazje pracować z przesympatyczną osobą biurko w biurko, działając w ścisłym zespole. Pamiętam nasze początki i od razu się uśmiecham, jak przez te cztery lata się dotarłyśmy. Kiedy czas naszej przeprowadzki się zbliżał, Ewelina wpadła na pomysł, by znaleźć coś, co będzie nam o sobie przypominało. Coś co wywoła uśmiech i ciepłe wspomnienie. Coś czego będziemy mogły wykorzystać w biurze (w starej i nowej pracy). Burza mózgów i nas olśniło .... pomysł tak prosty i oczywisty. Strzał w dziesiątkę !!
Co robisz każdego dnia w biurze ? Bez względu na wszystko ?
Pijesz kawę albo herbatę!
Kubek!! Nie !! Filiżanka .... ale duża filiżanka !
Nie taka zwykła bo indywidualna, ręcznie malowana, nawiązująca do naszej wspólnej pracy :-)

Zaczęły się poszukiwania, nie było łatwo, gdyż musiałyśmy dopasować coś do mnie i do Eweli.
Tak trafiłyśmy do pracowni Faramuszka , gdzie powstają istne cuda :-) nie tylko z ceramiki.

Długo oglądałyśmy dostępne wzory kubków , ostatecznie stanęło na dużej, klasycznej filiżance z malowaniem . Rysunek miał przedstawiać nas przy pracy. Każda z nas opisała drugą, wysłałyśmy zamówienie. Dziś chciałabym pokazać efekt :-)



Każdy kubek i filiżanka jest pakowana w oddzielny kartonik z wypełnieniem, Dołączona jest przepyszna herbatka, specjalnie zapakowana.



Gdy tylko otworzyłam kubeczki od razu zaczęłam się uśmiechać. Bardzo fajnie wyszło :-)
To my z Ewelą przy pracy :-)



Po wewnętrznej stronie kubka nasze imiona :-)


Zgadniecie, która to ja ???  ;-)  Ok zdradzają mnie czerwone okulary ;-)



Indywidualne kubeczki, ręcznie malowane to świetna sprawa!

Idealna na wiele okazji! Dla Dziadków, dla Rodziców, dla Pani Nauczycielki! Dla najlepszej wielkiej miłości, przyjaciółki czy dla bratniej duszy. Okazji by wykorzystać taki pomysł jest wiele - będę Wam przypominać ;-) i wracać do tematu :-)

W pracowni Faramuszka zamówienia są realizowane błyskawicznie, kontakt jest fantastyczny, osoby tam pracujące są bardzo pomocne i otwarte na wszelkiego rodzaju pomysły. Mamy do wyboru i kubeczki i filiżanki. Można skorzystać z gotowych wzorów lub zaproponować swój :-) indywidualny. Jeśli uwielbiacie świece to także zajrzycie do nich, mają cudne niepowtarzalne świece ozdobione suszonymi kwiatami.

Uwielbiam pić herbatę w dużych kubkach :-) Jakby to Gabi powiedziała : cud, miód, malina :-)
Idealna filiżanka, która zawsze będzie wywoływać na mych ustach uśmiech i mile wspomnienia ;-)
Dziękuję Ci Ewelinko !!


Miłego poniedziałku kochani!! I udanego całego tygodnia.

wtorek, 30 sierpnia 2016

Tornister z wyposażeniem z Rossmanna

Temat szkoła to u nas w tym roku istna rewolucja.
Z racji naszej przeprowadzki do innego miasta i Gabrysia i Norbert musieli pożegnać się ze swoją szkołą i przedszkolem.
Nie było łatwo, nie obyło się bez żalu .... rozstanie było ciężkie. Jednak przed nami nowe wyzwania. Jak zwykle chyba mama bardziej przeżywa niż dziecko.

Gabrysia w tym roku idzie do drugiej klasy. Niestety plecak z zeszłego roku średnio się nadaje dlatego zaczęły się poszukiwania nowego plecaka ala tornister. Postawiliśmy na sztywny plecak gdyż te miękkie, średnio się sprawdziły, zwłaszcza, że Gabi uczęszcza na dodatkowe zajęcia i w takim sztywnym plecaku będzie jej zdecydowanie wygodniej wszystko posegregować. Najpierw szukałyśmy odpowiedniego wzoru, koloru . Niestety plecak, który mi się najbardziej podobał był niedostępny ....
Za to Gabrysia w międzyczasie , na zakupach z Babcią natknęła się na plecaki w Rossmannie. Wcześniej je oglądałam ale nie sądziłam, że Gabi będą się podobały takie wzory.

Pojechałyśmy obejrzeć plecaki dokładnie. Gabi szukała fioletowego z kotem ale takiego nie było chociaż mówiła, że taki widziała .

Rossmann oferuje w tym roku 8 wzorów do wyboru ... szukałyśmy tego fioletowego z konikiem ale niestety nigdzie nie było. W przedostatnim Rossmannie Pani zadzwoniła do naszej ostatniego sklepu w pobliżu i się okazało że jest fioletowy. Jednak Gabi w rękach trzymała już różowy plecak z kotem. Pomyślałam OOO NIE TYLKO NIE RÓŻ.... i to taki jasny .... Ehhh ale nie mi decydować ostatecznie ;-) Plecak został wybrany!



Ogólnie plecak wydał mi się porządny, lekki, plecy dobrze wyprofilowane. Ma zapięcie na zamek a nie na klip - co uważam za duży plus. Co prawda nie ma wewnętrznych sztywnych kieszonek ale no trudno, chyba nie można mieć wszystkiego ;-)


Opis z Rossmanna
  • Anatomicznie profilowane plecy
  • Liczne elementy odblaskowe
  • Nieprzemakalny materiał
  • Szerokie i miękkie szelki
  • Wzmocniony nieprzemakalny spód
  • Wyjmowane usztywnienia
  • Miejsce na podpisanie tornistra
  • Regulacja długości szelek
  • Wygodne otwieranie i zamykanie
  • Gumowana rączka dodatkowo wzmocniona
  • Uchwyt z taśmy, pozwalający na zawieszenie tornistra przy ławce szkolnej
  • 1 komora główna
  • 2 przegrody wewnętrzne (tu dodam od siebie , że miękkie ;-) )
  • 1 kieszeń przednia na śniadaniówkę
  • 1 zapinana na zamek kieszeń boczna
  • 1 elastyczna siatkowa kieszeń boczna
  • Wymiary: 35,5 cm x 27,5 cm x 16 cm
  • Waga: 900 g

W dodatku Rossmann wyposażył plecak w szereg potrzebnych akcesoriów - byłam w szoku, że wszystko jest w takiej cenie 99,99 zł

Zawartość tornistrów:
  • Blok rysunkowy biały, 20 kartek
  • Zeszyty w 3 kolorowe linie, 16 kartek, 5 szt.
  • Zeszyty w kratkę, 16 kartek, 5 szt.
  • Teczka tekturowa A4 z gumką
  • Worek na buty
  • Zestaw ołówków B
  • Klej w sztyfcie
  • Śniadaniówka
  • Bidon
  • Papier kolorowy A5, 10 kartek
  • Piórnik – tuba
  • Plastelina, 12 kolorów
  • Farby plakatowe, 6 x 20 ml
  • Kredki heksagonalne ołówkowe, 12 szt.
  • Kredki świecowe, 12 szt.
  • Nożyczki

Co zawiera niezbędnik higieniczny?
  • Szczoteczkę do zębów dla dzieci
  • Żel do zębów dla dzieci
  • Żel antybakteryjny do mycia rąk
  • Chusteczki higieniczne kieszonkowe, 4 warstwowe
  • Papier toaletowy, nawilżany
  • Woreczek do przechowywania
 

Oczywiście wszystko kolorystycznie dopasowane do plecaka :-)) Kooooty, wszędzie koooty ;-)
Sami zobaczcie






Środek plecaka


Śniadaniówka i bidon obowiązkowo ;-)
Wszystko z Kotami.

Przednia kieszonka idealna na śniadaniówkę





Jak się będzie sprawował? Zobaczymy .
Moją obawą jest ten jasny kolor, że szybko będzie się brudził ...
Pożyjemy, zobaczymy :-)

Gabi pełna optymizmu, gotowa do szkoły. Oby tak zostało :-)


Jak u Was przygotowania ??