Ostatnio Norb był bardzo niespokojny i miał stan podgorączkowy we wtorek odnalazł się winowajca ....
Lewa Dolna Dwójeczka. Nie chce krakać ale kolejne też mamy w drodze. Dziąsełka opuchnięte, Misiek marudny z rąk nie schodzi. Nocki nieprzespane... ehhhh biedne te nasze ząbkujące szkraby, nacierpieć się muszą ...
Jak możemy pomóc dziecku przy ząbkowaniu ???
Bliskość MAMY - zazwyczaj jest lekiem na całe zło. Gdy dziecku jest źle Mama jest niezastąpiona. Jej zapach, dotyk daje dziecku poczucie bezpieczeństwa. Norb uwielbia się we mnie wtulać jak małpeczka, przytula się do serduszka i od razu widać, że jest mu lepiej. Ale to tak jak z nami czy jak jest Wam źle nie odczuwacie potrzeby przytulenia się do najbliższej wam osoby ??
Gryzaczki - wodne, żelowe, zabawki z żelowymi końcówkami, gumowe zabawki do ząbkowania. To wszystko może pomóc dziecku gdy dokuczają zęby czy dziąsła. Można je też schłodzić co przyniesie szybszą ulgę.
schłodzone jabłuszko czy marchewka - sposób ten odkryłam jak Gabi była mała. Nie interesowały ją gryzaki, więc musiałam wymyślić coś innego. Któregoś razu obierałam marchewkę do zupy Gabi szarpała mnie za nogawkę ;-), wtedy dałam jej oskrobaną marchewkę i zauważyłam, że mała przestała marudzić czyli zadziałało ;-) taki zdrowy gryzak ;-). To samo ze schłodzonym, obranym jabłuszkiem :-).
chłodniejsze posiłki- zauważyłam ze w okresie intensywnego ząbokwania apetyt u dzieciaków znacznie się zmniejsza, czasami w ogóle nie chcą jeść... Warto podawać wtedy szkrabom przestudzoną zupkę czy kaszę. Ciepła może prowadzić do zwiększonej wrażliwości dziąseł co zniechęci naszego malucha do jedzenia.
od razu dodam nie są to porady medyczne!!!!!!
Żele Dentinox, Bobodent a ostatnio jeszcze czytałam też o
Calgel - tego ostatniego nie używałam ale zamierzam zakupić jak mi się Dentinox skończy.
u nas te żele pomagają na chwilę niestety ...
Camilla o to jest dobry wynalazek :-) jest to taki płyn w ampułkach. Otwieramy wyciskamy do buziaczka i ... przynajmniej u nas poprawa następuje w szybkim czasie !!! Zawsze mam pod ręką Camillę ostatnio miałam problem z zakupem obeszłam wszystkie apteki na osiedlu i wszystko wykupione! Pustki w hurtowniach. Na szczęście jechaliśmy do teściów i tam w aptece od razu zakupiłam 2 opakowania ;-)
Syropki przeciwbólowe gdy widzę potrzebę podaję :-) nie lubię patrzeć jak dzieci się męczą ... z resztą sama wiem że ból zębowy nie jest przyjemny.... co mi przypomina ze za tydzień wyrywam ósemkę .... bleee
Dodam może, że np na moje dzieciaki tak samo jak na mnie paracetamol nie działa, nie zbija gorączki nie łagodzi bólu ... dlatego u nas stosujemy
Nurofen albo Ibum
Viburcol - to czopki homeopatyczne działają bardziej uspokajająco, wyciszająco. Gdy dziecko strasznie się męczy warto na noc podać Viburcol, by dziecko się wyciszyło i w miarę możliwości przespało nockę. Bo gdy do ząbkowania dojdzie jeszcze niewyspanie maluch męczy się podwójnie.
znacie jeszcze jakieś skuteczne sposoby na ząbkowanie ??????
A to mój uśmiechnięty szeregowiec wściekający się z mamą ;-)