Click Me
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Słownictwo na 13 miesiecy

Taka wyrodna ze mnie mama, że nie napisałam o tym kiedy Norb powiedział pierwsze świadome MAMA :-). To było w listopadzie czyli miał niecałe 11 miesięcy. Obudził się z popołudniowej drzemki słyszałam, że już łobuzuje w łóżku. Nagle słyszę, że zaczyna się denerwować i nagle słyszę "maaaaaama maaaaammmaa" ale nie takie gaworzenie mamamamamam mamamamam mamamam tylko piękne MAMA. Zazwyczaj było używane w chwilach kiedy jest mu źle ;-) i chciał zawołać mamę ;-) Jak to się mówi: potrzeba jest matką wynalazku.

Nasze słownictwo na 13 miesięcy aktualnie zawiera:

MAMA - wiadomo ;-)

BABA - ale chyba znaczenia jeszcze nie zna

BAM, BACH - jak upada lub coś rzuca.

AM - na jedzenie 

DAJ, DA, DAC - jak mam mu coś dać, jak czegoś chce

PAPA - dość nieśmiało i zazwyczaj jak już ktoś wyjdzie ;-)

MUU - krowa i inne zwierzątka ;-)

SSSSSS - nasladowanie węża

GJJRRRR - jak naśladuje Lwa albo jak straszy Gabi ;-)

NIE - i to jest już bardzo stanowcze NIE ;-) najpierw jest kręcenie głową ;-) a później stanowcze NIE ;-) ewentualnie od razu się drze NIE NIE NIE NIE NIE

TATA,to nowo nabyte słowo jakoś od tygodnia.
Do tej pory jak mówiłam do niego "powiedz TATA" to się tylko uśmiechał, później przy mnie mówił "tata" a jak chciałam by powiedział przy Tacie "TATA" to patrzył na Tatę i się śmiał :-)
Ale teraz Tatuś już pęka z dumy bo Synio pięknie mówi TATA :-)

UUUUUUUUUU - jak jest zdziwiony, zaciekawiony albo coś pakuje paluszkiem np coś co stoi na stole.

UUU ?? czyli takie pytające jak np oglądamy książeczkę i On tak jakby pyta co to ;-)

Ostatnio ogólnie Norbert się rozgadał, dużo rozmawia po swojemu ale i naśladuje różne dzwięki i słowa?. Bardzo pomaga mu w tym starsza siostra :-) Wcześniej jakoś nie rwał się do gadania, nawet mało gaworzył - skupiał się bardziej na rozwoju ruchowym ;-). Teraz nadrabia. Buzia mu się zamyka tylko jak śpi.
Moja mama była w szoku, że dosłownie w ciągu tygodnia Norb się tak rozgadał i opowiada o wszystkim, kłóci się!! Żali.

A najlepsze są sytuacje jak Norbert chce coś powiedzieć Gabi. 

Gabi patrzy się na niego, uważnie słucha marszcząc czoło, po czym rozkłada ręce i mówi "Nobjet ja cię nie rozumiem w ogóle"

Pojawiło się też pierwsze "zdanie". Po popołudniowej drzemce słyszę, że Norb się bawi zawieszkami przyczepionymi do łóżeczka. Po chwili słyszę dźwięk uderzającego o podłogę smocza a z łóżeczka słychać MAMA BACH MAMA BACH. 

Wiecie co jest najciekawsze, że pierwsze zdanie Gabrysi  było wypowiedziane w tych samych okolicznościach tylko brzmiało NIONIO BACH (czyt. smoczek bach)

Norbert wkroczył już w wiek gdzie można się z nim bez problemu dogadać bo to czego chce to wszystko pokaże :-) Chce jeść, to przyjdzie i pokaże na szafkę gdzie stoją butelki i mówi AM to znaczy, że chce mleko albo kaszę. Jak pokazuje AM na krzesełko do karmienia to zazwyczaj chce poskubać wędlinki z talerzyka.

Gdy rano się budzi to pokazuje na kuchnie i mówi EEEE tz IDZ PO MLEKO i to szybko bo jak nie to eeee zamieni się w ŁAAAŁAŁAAAAAŁAAAAA  ;-).
Albo pokazuje na telewizor i mówi EEEEE tz włącz mi bajkę ;-) rano tak go zajmujemy by nie obudził zbyt wcześnie Gabi ;-)