środa, 14 marca 2012

Wiosenny tort spontaniczny ;-)

Jest marzec ... miesiąc wiosny :-) Pogoda mieszana ... raz chmury, raz słońce, raz deszcz... najważniejsze, że do przodu, ku wiośnie ... do lata ;-)

Zostało 7 dni do kalendarzowej wiosny - i z tej okazji naszło mnie dzisiaj na tort ;-)
Mój pierwszy tort ;-) od bardzo bardzo bardzo dawna :-)

Zmiksowałam dwa przepisy ;-) biszkopt z masą z Red Velvet ;-) Biszkopt wyszedł cudo. I tak rzucałam ciastem :-) rzeczywiście nic nie opadło :-)

Przepis na biszkopt znajdziecie tutaj Moje wypieki BISZKOPT II a tutaj przepis na Red Velvet  Kotlet TV - Red VELVET


Po wymieszaniu obu przepisów wyszedł 

Zielony wiosenny tort z ananasem :-) 

Biszkopt nasączyłam sokiem z ananasa, a samego ananasa ułożyłam jako warstwę na masie


TADAM :-)



I kto teraz spali te kalorie ;-) 

11 komentarzy:

  1. spalić kalorie polecam w łóżku;)
    tort zacny-mniam!!o co chodzi z rzucanym biszkoptem,by nie opadł???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po upieczeniu wyciągasz biszkopt z piekarnika i ... zrzucasz go w blaszce z ok 50 cm ;-) na blat. Czyli uderza on blachą w stół. Dzięki temu nie opada ;-) taka sztuczka :-)

      Usuń
  2. Ja mam dziś akurat urodziny więc pozwalam sobie ugryźć wirtualny kawałek tortu z tej okazji :) wygląda przepięknie i tak wiosennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkiego NAJLEPSZEGO :-)
      wielki kawał tortu dla Ciebie :-)

      Usuń
  3. Eh tam..kto by sie przejmowal kaloriami widzac takie ciacho!
    Wyglada pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja się odchudzam, no :) Piękny Ci wyszedł!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proponuję zjeść samego ananasa ;-)

      Usuń
  5. Ja taki biszkopt robiłam na urodziny Konusa :) nie opadł ani ani ...

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda bardzo apetycznie :))) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. pysznie :) chętnie bym skosztowała :)

    OdpowiedzUsuń