niedziela, 21 czerwca 2015

Bezpieczne morze

W tym roku mamy zaplanowane wakacje nad naszym pięknym polskim morzem!
Mam nadzieję, że szczęście nam dopisze i będzie piękna pogoda :-)
Ostatni raz nad morzem byliśmy 8 lat temu ... jeszcze sami z mężem :-) i mieliśmy całe 1,5 dnia słońca a wracaliśmy to były gradobicia ;-)

Czeka nas wielkie pakowanie - jestem w trakcie spisywania list ;-)

Uwielbiam morze! Plażę! Słońce!



Jednak jestem świadoma tego, że taka morska przygoda z dziećmi MUSI BYĆ BEZPIECZNA.

1) Nie zgub dziecka - to chyba najważniejsze zadanie! Niby śmieszne i oczywiste ale się zdarza!!

Nie spuszczać z oka to podstawa ! Nie ma błogiego wylegiwania się na plaży.
Na rynku mamy wiele opcji "zabezpieczeń" np tatuaże z numerem rodzica czy opaski na rękę z danymi.
Ważne by opaska była w odpowiednim rozmiarze i nie spadała lub miała solidne zapięcie!
To taka pomoc w razie totalnego zaćmienia i zgubienia dziecka ... Na plaży zawsze są tłumy i wystarczy, że dziecko coś zaciekawi .... chwila nieuwagi .... wystarczy się zapatrzeć np na drugie dziecko ;-)


Rozmawiaj i tłumacz - część rodziców uważa ze tłumaczenie 2-3 latkowi nic nie daje bo dziecko nic nie rozumie, rozumie dużo - więcej niż nam się wydaje. Ze starszymi dzieciakami jest łatwiej - więcej zapamiętają i mają lepszą orientację w terenie.

Ustal punkt spotkania - zawsze warto ustalić punkt spotkania w razie wypadku. Można też dobrze oznaczyć swoje stanowisko czymś oryginalnym np flagą.

Charakterystyczna czapka / koszulka na plaży bardzo lubię żarówiaste koszulki - świetnie się sprawdzają w tłumie - zawsze je widać ;-)


2) Rozważnie z wodą!
 
Woda - wielki żywioł.
Z dzieciaczkami nad woda trzeba uważać, wiadomo, nie spuszczamy z oka i nie puszczamy samych! Tłumaczymy, że wchodzimy do wody tylko z dorosłym. Ważne jest to bśmy sami chcieli spędzać aktywnie czas nad wodą z dziećmi Także leniwy rodzicu - siup do wody z dzieckiem. 

Tylko w wyznaczonych miejscach.
Poza strzeżony akwen, na głęboką wodę, wypływać mogą wyłącznie posiadaczom karty pływackiej drugiego stopnia ( żółtego czepka ). Uważasz, ze podołasz sprawdź się na zdobyciu karty ;-)
Nie jeden dobry pływak może momentalnie stracić siły by np wrócić do brzegu ... jak odpoczywać w wodzie ? Osobiście preferuję  rozgwiazdę czyli leżenie na powierzchni wody na plecach - chociaż przy falach się nie sprawdza ;-)To, że jesteś dobry na basenie nie oznacza, że świetnie sobie poradzić

Wiadomo, że to my jesteśmy odpowiedzialni za nasz skład ekipy wchodzący do wody ale gdyby co to ratownik też fajnie jak patrzy ;-) i strzeże. warto też sobie zapisać w telefonie nr Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego WOPR  601 100 100 lub 112. 

Trzeba uważać na prądy wsteczne, które mogą nas czy dziecko wciągnąć na głęboką wodę.

Flagi nad morzem 

czerwona - zakaz kąpieli

biała - śmiało śmigaj do wody



Skoki do wody 
są bardzo fajne lecz niebezpieczne, zwłaszcza jak nie znamy dna.

Uważaj na szok termiczny - nie ma jak zimna woda dla ochłody. Jednak nie polecam z rozgrzanego słońca wpadać w zimną wodę -grozi nam szok termiczny i nieszczęście gotowe ...

Kapok Twoim przyjacielem 
Nie jest może mega wygodny, piękny i modny jednak na zabawach typu łodzie, banany za motorówką, kajaki warto ich nie zdejmować, dziecko grymasi - NO TRUDNO taki lajf! Albo łódź z kapokiem albo zostajemy na brzegu!

Pomoc osobie trzeciej
jeśli widzimy osobę trzecią, która się topi a nie ma ratownika to trzeba jej pomóc. Najbezpieczniej byłoby pomóc z brzegu... z plaży...z molo rzucając pomocną linę, część ubrania. Jeśli konieczne jest wejście do wody - UWAŻAJCIE.
Jeśli nie macie odpowiedniego szkolenia to warto wiedzieć, że ratowanie osoby topiącej się nie jest łatwe i może nieść za sobą niebezpieczeństwo.

Jeśli mamy obok inne osoby, prosimy by wezwała pomoc, najlepiej wskazać konkretna osobę bo jak rzucimy w tłum to się okaże, że w końcu nikt nigdzie nie zadzwonił.
Pamiętajmy by chwycić ze sobą coś co pływa po wodzie : boja, koło...
Osoba, która się topi jest zdesperowana, niepanująca nad swoimi ruchami,i może nas niestety podtopić chcąc się uratować. Wtedy zamiast pomóc jesteśmy topielcem nr 2 .....

Gdy już uda nam się odholować osobę poszkodowaną , połowa drogi za nami.
Tu w zależności od stanu tej osoby należy postępować wg instrukcji udzielenia pierwszej pomocy.

Pełna instrukcja udzielania pierwszej pomocy


Umiejętność udzielania pierwszej pomocy jest bardzo ważna! Plus dla tych, którzy mieli okazje uczestniczyć w nawet podstawowych szkoleniach. Sama chcąc ożywić manekina na warsztatach pierwszej pomocy byłam zdziwiona jak ważna jest technika i siła! Każdej mamie polecam takie szkolenie! Zawsze to mniej "paniki" i trzeba pamiętać, że w takich sytuacjach panika jest naszym największym wrogiem!

14 komentarzy:

  1. Ja nie lubię słońca, więc zawsze pełnię rolę stróża :D

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mogę się doczekać kiedy pojedziemy nad morze, niestety nasz polska pogoda mnie odstrasza

    OdpowiedzUsuń
  3. My, co roku, jeździmy nad nasze polskie morze i zawsze trafiamy na pogodę, jak nie całe 21 dni to przynajmniej 18. Na plaży na zmianę z mężem pełniły rolę stróża, bo nasze dzieci zawsze bawią się tam, gdzie akurat nie rozlożyli się rodzice. Teraz również zaczynamy odliczać do wyjazdu, a ja powoli zaczynam sporządzać swoją listę, by w dniu wyjazdu być pewną, że nic nie zapomniałam

    OdpowiedzUsuń
  4. nad naszym morzem się zastanawiam na lipiec ale nie wiem czy dzieciakom nie będzie się nudzić, bo jak nie będzie pogody? Ile można chodzić po plaży i zbierać muszelki?

    OdpowiedzUsuń
  5. I my w tym roku nad morze jedziemy. Tak się zastanawiałam jak ja dzieciaki ogarnę na plaży i czy będzie pogoda i co robić jak pogody nie będzie?

    OdpowiedzUsuń
  6. Nad morzem często się zdarzają wypadki, bardzo przydatny post :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 2014 Morze Tyrreńskie !!! Zapomniałaś ?????????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak mogłabym zapomnieć :-) Na zdjęciach fakt morze Tyrreńskie ale most dotyczy ogólnie wypraw nad morze :-)

      Usuń
  8. świetny post i bardzo potrzebny! My nad morzem byliśmy w zeszłym roku z roczniakiem, który jeszcze nie chodził, więc było dość łatwo:D Marzy mi się kolejny wyjazd, ale najwcześniej uda się za rok.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mądre i potrzebne porady i uwagi. Bede o nich pamietac podczas pobytu nad morzem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie zgub dziecka - to nie jest takie proste. Ja swoim tłumaczę, proszę, straszę, a one nic byle uciec jak najdalej i jeszcze same zaczepiają obcych. Właściwie to ja się nie tyle boję, że dziecko się zgubi, bo jeśli tak to zawsze go ktoś znajdzie, bardziej się boję, że ktoś ją porwie a ona nawet nie będzie krzyczała, bo dostanie loda czy coś w tym stylu. A wmieszać się później w tłum to żaden problem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bawcie sie dobrze i bezpiecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  12. My w tym roku też wybieramy się nad morze, będziemy zwiedzać Trójmiasto :)

    OdpowiedzUsuń