środa, 1 sierpnia 2012

Prosta, szybka pizza warta grzechu

Pizza, którą dziś Wam zaprezentuje była jedną z najlepszych jakie jadłam !! Pizzę robiłam już nie raz z różnych przepisów ale to ciasto bije wszystkie o głowę!



Przepis znalazłam na stronie Skutecznie.tv - Pizza jak z pizzerii . Uwielbiam przepisy Pani Magdy bo wszystko jest pokazane dokładnie na filmie, przepisy są proste, zrozumiałe i zawsze wszystko wychodzi ;-) A ta pizza to niebo w gębie. Zdobyła najwyższe noty u moich domowych krytyków kulinarnych!!

Przepis na 2 pizze (wyjdą albo dwie blachy - cieńsze ciasto, albo dwie śliczne pizze na puchatym, grubym spodzie)

Ciasto: 
  • 3 szklanki mąki - ja daję tortową najlepiej wyrasta
  • 1 niepełna łyżka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • dodałam otręby owsiane - sypnęłam na oko
  • zioła prowansalskie
  • drożdże - ja dodałam suche 1 saszetkę- Dr Oetker ( bo w sklepie nie było zwykłych (jeśli dajemy świeże to dajemy 5 dag drożdży piekarskich)
  • 3 łyżki oliwy z oliwek (opcjonalnie olej) 
  • szklanka wody


Drożdże suche są o tyle prostsze, że nie trzeba robić zaczynu. Użyłam ich po raz pierwszy w życiu ;-) I mile mnie zaskoczyły.

Mieszam wszystkie suche składniki, dodaję wodę z oliwą i zagniatam. Im lepiej zagniecione tym lepiej wyrasta. Ciasto wygniata się bardzo szybko, nie klei się bardzo do rąk.

Zagniecione ciasto, nakrywamy ściereczką, odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia - czas ok 40 min.

W tym czasie robimy sos - ewentualnie można się poratować gotowym sosem ale taki robiony na bazie koncentratu, czosnku i ziół smakuje znacznie lepiej.

Kroimy składniki :-)


Dużo składników ;-)

Włączamy piec na 250 stopni.

Gdy ciasto podwoi swoją objętość, dzielimy na pół i kształtujemy spód pizzy, u nas tym razem KOŁA ;-)
Ciasto jest elastyczne i ślicznie się poddaje modelowaniu :-)



Smarujemy sosem.
Posypujemy serem.
Układamy wybrane przez nas składniki.
Dodatkowo można jeszcze po wierzchu sypnąć serem żółtym.

Wersja dla rodziców :)
Wersja dla dzieciaków

Rada: jeśli na pizzy mają być pieczarki to najlepiej je wcześniej posolić i odparować na patelni. W innym przypadku woda z pieczarek podczas pieczenia rozpłynie się na pizzy, która będzie wodnista.

Gdy pizza jest gotowa- wkładamy ją do pieca.

250 stopni, termoobieg, czas pieczenia ok 10 minut. Dużo zależy od samego piekarnika ale i składników pizzy, więc trzeba pizzę bacznie obserwować.

A po wyjęciu ???


mniam mniam :-)))


Autorka przepisu po wyjęciu pizzy przekłada ja na kratkę by była chrupiąca :-) pysio naprawdę pysio :-)


Cała czwórka zajadała się tą pizzą tak tak Norbuś też :-)

A tu mina Gabi jak zobaczyła pizzę ;-) Ogólnie pizza na obiad to fantastyczna zabawa, gdyż dzieci mogą braż czynny udział w krojeniu składników czy ich układaniu. Jaka to frajda jeść własnoręcznie zrobioną pizzę.


Nawet mój najsurowszy krytyk kulinarny stwierdził, że ta pizza jest jedną z lepszych jakie jadł - a to już duży sukces!!


 Już niedługo będę ją robiła po raz kolejny :-)


23 komentarze:

  1. Wygląda i brzmi przepysznie;) pizze uwielbiamy zatem z pewnością wypróbujemy przepisu;))

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyszła i jak apetycznie wygląda!

    Ja tez się do suchych przekonałam :) a do sosu używam pomidorkowego przecieru w kartoniku :) Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nienawidzę Cię za ten wpis i te zdjęcia :P
    P.S. to jest ta pizza z tego przepisu, co taka babka filmiki kręci i wkurzająco gada "pica"? :P

    OdpowiedzUsuń
  4. zaprosisz na kawałek? ;) wygląda znakomicie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Skarbnico wiedzy dziękuje że wytłumaczyłaś mi dlaczego moje pizze są wodniste!?! To te pieczarki!
    Dziękuje

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny przepis będę chciała z niego skorzystać.)

    OdpowiedzUsuń
  7. aaaa mniaaaam zaproś mnie na następną pizzę ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. :D musimy skorzystac z twojego przepisu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam swój przepis ale Twoją tez wypróbuję - uwielbiamy domową pizzę. Dałaś Norbowi kawałek? Ja dla Tomka robię taką minipizzę z mini ilością składników, lubi bardzo.
    Daję teraz mozzarellę wędzoną - wiesz jaka pycha?
    A sos robię z pomidorów w puszce - totalna pycha. Blenduję pomidory, czosnek i zioła, lepszy niż z koncentratem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mmmmm, ale mi smaka narobiłaś :))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie wypróbuję, dzięki za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  12. skoro tak chwalisz to wypróbuje może Bob też skosztuje :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Na suchych jeszcze nie robiłam, choć przepis mam podobny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie wygląda! Ja cały czas szukam dobrego przepisu na ciasto więc napewno wypróbuję i ten od Ciebie. Po zdjęciach widać że rodzinka pełan uznania. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda pysznie. Zrobiłam się głośna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O boże jaka jestem głodna! A ta pizza wygląda tak wyśmienicie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. jejku ale mi smaka narobiłas. może jutro na obiad zrobie pizze?

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja jutro ją będę robiła ooo :P pół z tuńczykiem i pół z szynką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to o której mam przyjechać ??? ;-)

      Usuń
    2. Został nam kawałek z tuńczykiem, zapraszam :P Nawet Tosia zajadała ciasto z sosem pomidorowo-czosnkowym ze smakiem :) Super przepis :) :*

      Usuń
    3. z tuńczykiem jeszcze nie robiłam :D

      Usuń