sobota, 19 lipca 2014

Mała gąsienica pod lupą

Lato to doskonała okazja by poznawać przyrodę - co oznacza mniej czasu na siedzenie przed komputerem dla mamy - i słusznie ;-) 

Dzięki temu powstał kolejny post z serii Przyroda pod Lupą :-)) 

Dziś pod lupę bierzemy małą zielona gąsienice. 



Skąd się wzięła ???

Wszystko zaczęło się od zbierania jagód - pokaźne wiaderko :-)))


mniam mniam :-))


i porzeczki :-)))
Dokładnie przy przebieraniu czarnej porzeczki natrafiliśmy na nasz obiekt.


Mała zielona gąsienica ....
Jakie to ciekawe małe stworzenie :-)
Gdy tylko poczuła ruch od razu zastygała w bezruchu .... było trzeba chwilę poczekać by znów zaczęła się poruszać :-))








To idziemy ruchem gąsiennicy :-)





Tu przeszła już na paluszek Gabi :-))) Norbert niestety nie chciał mieć bliższego kontaktu z naszym obiektem ;-)




Podąża w stronę zachodzącego słońca ;-)





A tu kolejny obiekt obserwacji :-))



Tu niczym alien :-))




Po przebraniu owoców :-)) zaczęliśmy szukać informacji co to za gąsienice.

Gąsienica nr 1 to chyba Piędzik przedzimek, który żeruje na drzewach i krzewach owocowych ... ale czy aby na pewno ???

Gąsienica nr 2 wygląda trochę jak Owocnica ale też nie jestem pewna na 100% ;-)

Oczywiście nasze spotkanie z gąsienicami zainspirowało nas do rozmów czym jest gąsienica ... tak doszliśmy do cykli rozwoju motyli i różnych owadów :-))



Poznaliśmy budowę gąsienicy :-))



Nie wiem jak Wy ale ja od dziecka uwielbiałam filmy przyrodnicze ukazujące piękno natury. Uwielbiałam lekcje biologii, chodziłam też na koło biologiczne :-)) Przyroda zawsze mnie fascynowała i dziękuję osobom, które poprzez zdjęcia i filmy pokazują nam to czego czasem nie jesteśmy w stanie zaobserwować :-))

polecam wa film Pana Adama Grochowalskiego :-)) coś pięknego!

A tu filmik, który znalazł Norbert i bardzo mu się spodobał :-) 


A tu origami ;-) nie mam zdolności ale wg tego filmu udało mi się zrobić motylka ;-)



Zapraszam Was do innych blogerek by obejrzeć cudne posty związane z przyrodą pod lupą :-) 

12 komentarzy:

  1. Maryska była by zachwycona zawsze gdy widzi takie robaczki z zaciekawieniem ogląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje dzieciaki też ale To Gabi jest tą, która bez obaw bierze takie cuda na ręce ;-)
      Norbert to raczej typ obserwatora ;-)

      Usuń
  2. ale ją świetnie pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. starałam się - bo to bardzo ciekawe zwierzątko było :-))

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. i tak nie ma tego efektu jaki bym chciała :D ale chyba do końca życia nie będę miała takiego aparatu i umiejętności ;-) heheh

      Usuń
  4. Fotki profesjonalne jak z Nat Geo Wild :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zdjęcia tych gąsienic...są takie malutkie, jestem ciekawa ile ich zjedli moi chłopcy łapiąc garściami za owoce...

    OdpowiedzUsuń
  6. O rety, rety takie poznawanie przyrody to dla dzieciaków prawdziwy rarytas i jestem pewna, że to doświadczenie zapamiętają na długo. A zdjęcia genialne!

    OdpowiedzUsuń
  7. taką szara miałam na bluzie koło ust ostatnio! ble!

    OdpowiedzUsuń