piątek, 25 lipca 2014

Uratowana ważka - Przyroda pod Lupą

Ostatnio gdy wróciliśmy z przedszkola Gabrysia spostrzegła WYPADEK!!!

W naszym baseniku "pływała" ważka! 

Gabi, największa przyjaciółka stworzeń wszelkiej maści ruszyła na ratunek. 
Po chwili ważka została wyciągnięta.


Żeby nie było- Gabi zadbała by ważka wysuszyła sobie skrzydełka ... siedziała z nią na ręce dobre 30 minut, rozmawiała z nią, pytała jak się czuje ;-)






Gdy skrzydełka wyschły ważka bezpiecznie odleciała .

Kilka dni później Gabi wpada do domu i krzyczy MAMO WAŻKA WAŻKA chodź szybko - lecę patrzę jest ... tym razem inna :-)) i mniej odważna... nie dała się podejść z bliska - co się skradałam to mi odlatywała - a jaki ubaw miały dzieciaki.





I w locie :-)))


Sięgnęliśmy po naszą encyklopedię by poszukać informacji o ważkach - sama dowiedziałam się kilku ciekawych rzeczy :-)

Ważki to jedne z najstarszych owadów świata - choć są podobne do niegroźnych motyli, należą do stworzeń drapieżnych, które są w stanie upolować nawet małą rybkę

Ważki żyły już w okresie karbonu, czyli 325 mln lat temu, i miały wtedy gigantyczne rozmiary.

W Polsce żyje około 70 gatunków ważek. 

Największą ważką przebywającą w Polsce jest husarz władca. 

zdjęcie źródło: pteolsztyn.blogspot.com
Jest na tyle silna, że może schwytać małą rybkę. Atakuje inne owady takie jak ćmy, bąki czy inne ważki. W Polsce mamy także ważki, które są pod ochroną: gadziogłówka żółtonoga, trzepla zielona, miedziopierś górska, miedziopierś północna, szklarnik leśny i zalotka białoczelna, iglica mała, łątka ozdobna czy straszka północna.  







Później przypomniałam sobie o swojej książce - dostałam kiedyś - za młodu od rodziców (jest 1991 r)
Tam też znaleźliśmy ciekawe informacje o ważkach :-)) i ciekawe zdjęcia




 Drapieżne larwy ważek i ich chwytna warga dolna - maska. Teraz wiemy czym inspirowano się przy postaci Aliena ;-)

Samice ważki składają jaja pod wodą lub blisko niej i często robią to na pływających bądź zanurzonych roślinach. Gdy przebywają w wodzie (nawet ok. 30 cm pod jej powierzchnią), mają złożone skrzydełka. Z jaj wylęgają się larwy.
Larwy ważek, w zależności od gatunku, żyją w wodzie od kilku tygodni do nawet 7 lat. Zimą zapadają w letarg. Gdy zaczyna się rozpuszczać lód, uwięzione w nim larwy zaczynają pływać. Ich życie jako owadów latających jest stosunkowo krótkie - trwa przeważnie jeden sezon, czyli parę tygodni.

Wiecie, że larwy są w stanie odbudować sobie np. utraconą nogę ????
Natomiast już jako fruwające zatracają możliwość odbudowywania sobie np. postrzępionych skrzydeł. 



Larwy nie mają stadium poczwarki - Larwa wspina się na roślinę ponad powierzchnię wody. Naskórek ciemnieje i wysycha - kurcząc mięśnie larwa rozrywa naskórek, który pęka i owad wydostaje się na zewnątrz. Skrzydełka rosną i twardnieją. Po kilku godzinach kiedy osobnik jest już w całkowitej dorosłej postaci - odlatuje.


Bardzo często widać połączone ważki :-)) to nic innego jak kopulacja ;-)


Tu mamy zdjęcia znad jeziora z zeszłego roku - zobaczcie jakie to piękne owady



Oczy ważki zasługują na uwagę - wzrok to najlepiej rozwinięty zmysł u tych owadów.
Ważki maja oczy typu "złożone" składają się one z mniejszych, licznych podelementów a może być ich nawet uwaga!! 40 000!! Dlatego ważka jest w stanie zauważyć swoją ofiarę z 2 metrów!!





By przyjrzeć się bliżej wazkom polecam stronę im poświęconą - fantastyczne zdjęcia, wiele ciekawych informacji, doskonale pokazana budowa ważek - przedstawiona na kilku różnych gatunkach!


I jeszcze ważka origami :-)) to mój plan ;-)


Projekt - Przyroda pod lupą - Fajny projekt prawda ????

Przyroda pod Lupą

Uczestniczki i posty projektu - Przyroda pod lupą


 Idąc tropem ważek natrafiliśmy na ciekawe roboty :-) 

Norbert jest zafascynowany !!


Maszyna mierzy tylko 48 centymetry długości waży zaledwie 175 gramów :) i uderza skrzydłami około razy na sekundę. Sterowanie skrzydłowcem jest możliwe za sprawą smartfona i odpowiedniej aplikacji.

A co powiecie na skrzydłowiec z człowiekiem na pokładzie ??

5 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia! Ważki są naprawdę ciekawymi owadami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że zainteresowujesz dzieciaki przyrodą

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia superowe! No i zarówno mały człowiek jak i duży może się dowiedzieć czegoś ciekawego o tych małych stworzonkach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny projekt, duża wartość edukacyjna, bardzo dobrze, że przekazujesz tak ciekawą wiedzę dzieciom

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale fajne zdjęcia! Że też Gabrysia nie boi się brać takich "robaczków" do ręki. dzielną masz córkę!
    Co do takich projektów to bardzo fajna sprawa! brawo!
    Madzia

    OdpowiedzUsuń