sobota, 20 października 2012

Puzzle CZUCZU - hit na długie jesienne wieczory

Z puzzlami CZUCZU

Lubicie puzzle ?

Jest to kolejna propozycja na coraz dłuższe wieczory. Dzieci bardzo lubią takie układanki zwłaszcza, że jest to doskonały czas na spędzenie czasu z dzieckiem.

To doskonałe ćwiczenie dla naszych umysłów! Ćwiczymy wytrwałość, spostrzegawczość, koncentrację i uwagę. Układanie puzzli rozwija wyobraźnię przestrzenną, uczy myślenia.

W jakim wieku zacząć ??

Pierwsze puzzle Gabi dostała jak miała roczek, a dokładnie to była taka układanka gdzie było trzeba dopasować dinozaury w odpowiednie kształty ale ułatwieniem było to że w dołkach był narysowany taki sam dinozaur jaki było trzeba dopasować. Dzięki temu najpierw mogłam wytłumaczyć/ pokazać Gabi i Norbertowi  o co chodzi. Dziecko ćwiczy chwytanie i precyzyjność ruchów - takim małym rączkom nie łatwo jest dopasować taki kształt.



Jak zachęcić dziecko ??
Nic na siłę to ma być zabawa. Wybieramy puzzle z dużym wzorem. Jako pierwsze puzzle doskonale sprawdzają się zwierzątka dzielone na 2,3 i 4 elementy. Dziecko mając mało elementów uczy się łączyć kawałki w całość. Obecnie Norbert potrafi wybrać z różnych zwierzątek elementy np kotka (4 elementy) :-) nie jest w stanie ich dokładnie dopasować- chociaż mu się ostatnio coraz częściej udaje -  ale już doskonale wie, że to MIAU ;-) a to KOKO (papuga)

z puzzlami TREFL


Jeśli dziecko lubi zwierzątka na farmie kupmy takie puzzle. Dobierzmy wzór który zainteresuje dziecko!
Gdy nasz szkrab ma problem z dopasowaniem elementów pomóżmy mu. Np niech odszuka wszystkie elementy samochodu czy konika. Pokażmy mu na pudełku jak się składa daną postać.
Pamiętajmy, że to ma byę przede wszystkim zabawa jeśli maluch nie chce klasycznie układać puzzli zawsze można z nich zbudować wieżę ;-) Norbert uwielbia rozkładać obrazek na puzzle i ładować je do pudełka!

Dużą frajdę dzieciaki także mają z piankowych puzzli podłogowych.  Chociaż najlepiej jest te puzzle rozkładać jak mama zrobi z nich matę ;-) Gabi ćwiczy alfabet dopasowywując piankowe literki :-) Bitwa na puzzle też się zdarza ;-) Z wielgachnych puzzli można robić domki :-)

Puzzle piankowe xxl


Fajnym pomysłem są też puzzle do wanny.

Ponad rok temu kupiłam Gabrysi taki zestaw różnych księżniczkowych gier w tym właśnie puzzle z 60 elementów. Ułożyłam z nią może ze 2 razy a później już tylko nie mogłam się nadziwić jak 2latka doskonale radzi sobie sama dobierając odpowiednie elementy. Te puzzle znamy już na pamięć bo były układane każdego dnia po parę razy. To naprawdę wciąga!


Niestety małe elementy szybko się gubią i odkształcają. Zwłaszcza przy takim małym szkodniku jak Norb ;-)

Hitem też były puzzle drewniane, które Gabrysia dostała od chrzestnej z angielskim alfabetem. Gabi miała wielką frajdę i jednocześnie uczyłyśmy się wyrazów z obrazków :-) Tylko niestety wykonanie tych puzzli pozostawiało dużo do życzenia bo krawędzie były dość ostre. Teraz dodatkowo powstał problem liter polski - angielski bo dlaczego Kot w puzzlach zaczyna się na literkę C ;-) I weź to teraz wytłumacz.

Za to ostatnio mamy nowy hit. 
Wielkie puzzle morskie z serii "Moje pierwsze puzzle" CZUCZU




Grafika bardzo na czasie bo Gabrysia dostała hopla na punkcie akwarium i rybek ;-)



Duże, precyzyjnie wykonane kawałki, gruba tektura (jeszcze się nie rozwarstwiła, a przy moich szkrabach to duża zaleta), świetna kolorowa grafika. Kolorowe rybki i inne morskie stworzenia przyciągają wzrok dziecka. Niby tylko 35 elementy ale naprawdę to zajmujące puzzle. Norbert nawet potrafi dopasować ośmiornicę, za co został nagrodzony wielkimi brawami bo to naprawdę wyczyn!  Ostatnio zaskakuje nas dopasowywaniem elementów wieloryba!



Puzzle są z kategorii wiekowej 2+, jednak zadowolą nawet 3 latka. Gabi układa je każdego wieczora po 2 -4 razy. Norbert stara się jej pomagać donosząc elementy. W układanie puzzli oczywiście jest zaangażowana cała rodzina - Gabi dba o to byśmy wszyscy brali czynny udział. Jak tu odmówić dziecku gdy to taka świetna zabawa.  Po ułożeniu powstaje duży obrazek po którym można się ... turlać ;-)




 Dodatkowo świetny materiał do nauki o morskich stworzeniach. Można też odgadywać nazwy morskich zwierząt. Wiecie jak nazywa się ta zielona kolczasta ryba?



My już wiemy :-) Bo poczytaliśmy sobie o niej w internecie :-)

Wielki plus także za opakowanie puzzli - to taka tekturowa walizka ale naprawdę porządnie wykonana. Norbert nawet testował ją jako taboret i wytrzymała. Jest to na razie jedyne tekturowe pudełko jakie przetrwało próbę wytrzymałości.

Norbert uwielbia wysypywać puzzle ;-) zobaczcie z jakim skupieniem to robi ;-)



Koniecznie obejrzyjcie puzzle CZUCZU, bo to doskonały pomysł na prezent a niedługo Mikołajki, Święta ;-) Sama wypatrzyłam już puzzle podróżnika Czuczu z mapą świata - doskonałe do nauki kontynentów.  A są też inne ciekawe wzory.

Jak ja uwielbiam zabawki edukacyjne :-) , gdzie można przemycać wiedzę :-)

Miło popatrzeć jak Gabrysia pomaga Norbertowi :-) , jak mu tłumaczy co to za rybki i gdzie umieścić puzzelek :-)



Jak tak dalej pójdzie to dzieciaki pójdą w ślady Cioci Uli i Wujka Ryśka gdzie układanie 13 000 puzzli to pikuś !! To jest dopiero wyczyn !! ;-)

18 komentarzy:

  1. Puzzle to świetna zabawa.Mój syn też je uwielbia.Swego czas układał puzzle ,a jak już umiał je prawie na pamięć to kleił je na karton i miał obrazek,potem je wieszał nad łóżkiem.pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem fajne te puzzle - najbardziej podoba mi się domek z piankowych xxl :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile było z nim zabawy i płaczu jak Norbert się rzucał na niego ;-)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. naprawdę warto z dzieckiem układać puzzle :-))

      Usuń
  4. Puzzle to doskonały pomysł dla dzieci.Bawią się i uczą jednocześnie. U nas na czasie jest dopasowywanie zwierzątek i kształtów:) A w zawodowego punktu widzenia powiem Ci, że Gabi to mądra dziewczynka 60 elementów to zadanie dla 4-5 latka
    pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabi zawsze miała dryg do tego typu układanek :-)) a i ja bardzo lubię jż zachęcać do takich kreatywnych zabaw :-) A teraz Ona mobilizuje i zachęca Norberta :-) jestem z nich BARDZO dumna :-))

      Usuń
  5. Te puzzle to rewelacja!! :D kiedyś kupię Wojtusiowi :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Strasznie podobaja mi sie te puzzle! i jak beda finanse to na pewno je nabedziemy. ja uwielbiam puzzle, bylam jako dziecko maniaczka ukladania:) wiec nie moge sie doczekac kiedy bede mogla ukladac z Natasza:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie,my mamy puzzle 2-elementowe ale Zuzia nie jest nimi zainteresowana.Ale zachęciłaś mnie i jak najczęściej będę je wyciągać i "zmuszac" Zuzę do układania:)
    Szkoda że nie mam dostępu do Czuczu bo bardzo go lubię,mamy jego karty na sznureczku "W domu" i "Zwierzęta".Zuzia nimi zachwycona.

    OdpowiedzUsuń

  8. widzę że jesienią królują puzzle..
    Świetne puzzle!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świat puzzli, cudnie. Puzle CZUCZU, nie słyszałam dobrze że o nich piszesz, może pod choinkę będę dobrym pomysłem dla małej;))

    OdpowiedzUsuń
  10. i ja puzzlo-maniaczkę w domu mam! :) zaczynałyśmy również od dopasowywania figurek do dziurek, a teraz śmigamy takie, co mają 24 elementy, właśnie się zastanawiam, jakie pod choinkę kupić :))

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajne są te puzle, takie kolorowe i wyraźne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Serdecznie zapraszamy na Halloweenowy konkurs gdzie do wygrania jest bon o wartości 40zł do zrealizowania w księgarni Gandalf :)
    http://babylandiaa.blogspot.com/2012/10/halloweenowa-niespodzianka.html

    Z góry bardzo przepraszam za spam...

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie duże puzzle to świetna sprawa!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubimy puzzle. A najbardziej takie kolorowe :D

    OdpowiedzUsuń