wtorek, 18 grudnia 2012

Choinka przed Choinką

Nie ma to jak ozdoby świąteczne. To wspaniała zabawa dla wszystkich domowników. Tak dla rodziców też. Mogą się pobawić, klejem, bibułą, masą solną i nikt nic nie powie ;-)

Ale ta opowieść dotyczy pewnej choinki.



Pomysł zrodził się kiedy w przedszkolu dzieciaków przeczytałam o konkursie powiatowym na najpiękniejszą ozdobę świąteczną. Gabi uwielbia takie zabawy, dlaczego więc nie spróbować ??

Gdy zapytałam Gabrysi co robimy na konkurs odpowiedz była jednoznaczna: CHOINKĘ

Kupiłyśmy:
- zielony brystol
- zieloną bibułę
- magiczny klej
- brokatowy papier kolorowy
- nie było złotego brokatu więc kupiłyśmy złotą bibułę
- anielskie włosy

w domu mamy ozdobne dziurkacze ale wykorzystałyśmy także gwiazdki, które Gabrysia wycinała dziurkaczami w przedszkolu i przyniosła je do domu.

 Krok pierwszy: 

Odrysować i wyciąć koło. Do odrysowania posłużyło nam Gabrysi Hula Hop. Wycinanie tez poszło jej całkiem sprawnie :-)



Krok drugi: 

Rozciąć koło po promieniu i zwinąć w stożek -ja zszyłam go zszywaczem - można też kleić klejem.
Etap rożka był dla nas komicznym etapem bo dzieciaki używały go jako czapki ;-) A Gabi nawet wyreżyserowała zielonego kapturka ;-) .



Krok trzeci:

Ciecie bibuły i oklejenie stożka. Bibuły nie rozwijamy tylko tniemy po szerokości paski tak ok 8 cm (wszystko zależy od tego jaką robimy choinkę i jakie chcemy mieć listki). Taki rulonik nacinamy po długości, robiąc listki. Rozwijamy bibułę i oklejamy stożek od dołu do samej góry.

Norbert rozwija kuleczki ze złotej bibuły ;-)


Magiczny klej jest o tyle fajny, że jak wyschnie to go nie widać ;-)



Krok czwarty: 

Wycinany dziurkaczami ozdobne kształty bombek w papierze kolorowym brokatowym lub zwykłym. Oklejamy dokładnie choinkę. Rok temu miałam tylko zwykły dziurkacz i w naszej mini choince były tylko okrągłe bombeczki i też była śliiiczna.




Krok piaty: 

Czym jest choinka bez gwiazdy. Wycinamy z tektury (my z zielonego brystolu) dwie jednakowe gwiazdki. Wyklejamy je z jednej strony zrobionymi ze złotej bibuły kulek. Sklejamy jeden róg gwiazdy razem i nakładamy niczym czapkę podklejając klejem.

świstak siedzi i zawija ;-)


uciekający stojaczek


Krok szósty: 

Jako łańcuchy doczepiamy anielskie włosy :-)


Tadam choinka gotowa :-)) i dalej służyła jako czapka ;-) później wywędrowała do przedszkola.


Werdykt ogłoszono i ..... uwaga .... zgłoszono 107 prac z całego powiatu.


Gabrysia zdobyła 2 miejsce!!!! 

w grupie 3-4 latków


Jutro mamy uroczyste wręczenie nagród i mam nadzieję, że stan zdrowia Gabi pozwoli mi ją zabrać na tak ważną uroczystość :-) bo niestety chorujemy :(

Kochanie Mama pęka z dumy!!!!

Jutro robimy mniejszą na nasz kominek :-))) a w toku kartki świąteczne - jak zwykle wszystko na ostatni gwizdek :-))

19 komentarzy:

  1. Ale śliczna, gratuluję i życzę zdrówka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana zdrowko sie przyda bo teraz wszyscy chorują. I jak tu się w zdrowiu utrzymać. ..

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki :-D 3 wieczory dobrej zabawy z córką - bezcenne :-)

      Usuń
  3. Gratulacje!!! Piękna ta choinka!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego robimy drugą bo tej już nie odzyskamy :-D

      Usuń
  4. Cudowna - gratuluje 2 miejsca w pełni zasłużone !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana u Ciebie na blogu pełno cudnych prac :-D

      Usuń
  5. choinka jest rewelacyjna i gratuluję podium :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie dziwię się, że zajęła II miejsce, choinka cudna jest:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zasłużone to miejsce w konkursie! Gratulacje, piękna choinka!

    OdpowiedzUsuń
  8. normalnie szacun! bardzo fajna i pracochłonna choina, brawa dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  9. gratuluje i zdrówka życzę ja swego tak na jasełka co jakis czas prowadzałam bo gorączkował

    OdpowiedzUsuń
  10. nigdy bym nie przypuszczała, że w tak prosty sposób można pyrzygotowac tak cudną choinkę :)

    OdpowiedzUsuń