środa, 30 października 2013

Nasze Dynie 2013

W tym roku udało mi się zrobić zapasy dyniek na lampiony :-)
Nadszedł dzień tworzenia :-) niestety Norbert po dniu pełnym emocji usnął na fotelu - także dynie robiłam w asyście Gabrieli.


Nie rozumiem troszkę tej negatywnej nagonki na święto Halloween, owszem nie jest to nasza tradycja ale nie oznacza to, że nie możemy się bawić?? Nikt nie mówi, że Halloween ma zastąpić Święto Zmarłych.Nie wyklucza to myśli o naszych bliskich, którzy odeszli ....
Tworzenie lampionów z dyni to świetna zabawa :-)



Patroszenie, wycinanie 
i gotowe :-)) 




9 komentarzy:

  1. ta pierwsza przeraża, a ta z kotem jest przecudna :D tak tu nie chodzi o zastąpienie naszych świąt ani tradycji to ma być tylko zabawa

    OdpowiedzUsuń
  2. Mojego męża siostra od 3 lat z znajomymi chodzi po domach - cukierek albo psikus- u nas ludzie są na to przygotowani i halloween nie jest podsycane negatywnymi emocjami wręcz przeciwnie wszyscy oczekują dzieci i młodzieży w progach domu i to na wsi , gdzie kościół jest bardzo ważny. Ale ksiądz nie potępił nigdy tego święta.Nagonka jest , ale wszystko zależy od podejścia, A dynie piękne zrobiłyście :) Ja nie potrafię , ale jutro spróbuję i przy okazji pyszne placki będą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też nie rozumiem tej nagonki, Halloween jest dla nas bardziej zabawą dodajmy do tego,że bardzo kreatywną, bo jednak trzeba się przebrać co za tym idzie kostium jest potrzebny i te piękne, urocze czasami przerażające dynie.

    Piękne Wam wyszły :)
    ja w tym roku sobie odpuszczę tego typu zabawę ale na następny rok kto wie może się skuszę ;)

    My za to dzisiaj idziemy na słodkie Halloween-owe ucztowanie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie klimaty, my z Elizką już od chyba 3lat robimy dynie... Wczoraj też rzeźbiłyśmy :)
    Fajna zabawa, myślę, że nie ma co do tego podchodzić za poważnie i po prostu trzeba się dobrze bawić, w końcu najbardziej zazwyczaj cieszą się Dzieciaki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też nie rozumiem, dlaczego ludzie plują jadem na Halloween. My dziś idziemy z dziećmi zbierać cukierki... dynia stoi też już od wczoraj :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nie mam nic przeciwko halloween, też wycinałam dynie z dziećmi i to była super zabawa! fajnie Wam wyszły:)) a dzisiaj poszły do szkoły wymalowane jak zombie;).....ciekawe co powie na to katechetka...bo mają religię..

    OdpowiedzUsuń
  7. To ja się wyłamię :) Ja nie lubię haloween, walentynek i zębowych wróżek. Jeszcze trochę i będziemy obchodzić święto dziękczynienia :P A dyńki fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ogólnie tez nie przepadam za świetami ściągniętymi z Ameryki ale wydaje i się ze akurat Haloween to dawne obchody tzw Dziadów dawno temu, wiec ma z nami więcej wspólnego niz nam sie wydaje, W tym roku jaks to swięto, wszystkim przeszkadza, w tamtym nikt ie miał nic przeciwko... Co się zmieniło przez 12 miesięcy? Dynie super!!

    OdpowiedzUsuń