środa, 12 października 2011

Druga wizyta w klinice - Metoda Kaskowa REZULTATY

Ok zebrałam się w sobie wiec czas opisać nasz wyjazd do kliniki na wizytę kontrolną.

Bardzo wiele z Was w mailach pyta o rezultaty terapii kaskowej ;-)  wcześniej mogłam pisać opierając się na swoich oględzinach ;-) teraz mam wszystko czarno na białym ;-)


Zacznijmy od początku - Norb nosi kask od 15stego sierpnia, minęło 1,5 miesiąca. 

Pierwszą poprawę wyglądu główki było widać bardzo szybko po około 2 tygodniach, przyglądając się główce stwierdziłam - PROSTUJE SIĘ, zawołałam męża - oczywiście usłyszałam "Oj wydaje Ci się". Ale matka wie swoje ;-) Po kolejnym tygodniu mąż przyznał mi racje. Ale my widzimy Norberta każdego dnia bez kasku.


Tydzień przed wyjazdem do Berlina byliśmy na kontroli u naszej Pediatry Specjalistki od rehabilitacji - Ona prowadzi Norba od 3 miesiąca jego życia, to Ona nas wysyłała na badania i rehabilitację - znała główkę Norba bardzo dobrze. To była nasza pierwsza wizyta u niej od momentu założenia kasku. Gdy zdjęliśmy Małemu kask zobaczyłam uśmiech na jej ustach, dokładnie obejrzała główkę, wymacała kostki, była zachwycona rezultatami!! Była w szoku,  że kask przyniósł poprawę w tak szybkim tempie.

Następnego dnia moja Mama była u nas i poprosiła bym zdjęła Norbowi kask by mogła zobaczyć główkę. od 1,5 miesiąca widziała wnuka tylko w kasku. Reakcja była podobna jak u naszej Lekarki :-) . Cały czas kręciła głową z niedowierzaniem jak Norbusiowi poprawił się wygląd główki.

Biorąc pod uwagę, że Norb jest strasznie ruchliwy miałam problem z odpowiednim uchwyceniem główki do zdjęcia.





Trzeba było się dokładnie przyjrzeć by dostrzec jeszcze spłaszczenie z lewej strony. Natomiast czółko się wyrównało.




WIZYTA W BERLINIE

W poniedziałek stawiliśmy się w klinice CRANIOFORM w Berlinie.

Gdy lekarz zobaczył Norba pierwsze słowa "Chłopie jak Ty urosłeś". Po zdjęciu kasku lekarz szeroko się uśmiechnął. Obejrzał dokładnie główkę Norba, pomierzył centymetrem, później specjalnym przyrządem - uśmiechnął się jeszcze szerzej :-) Usłyszeliśmy, że sam nie sądził, że tak szybko pójdzie. Powiedział, że jesteśmy na finiszu bo zostało UWAGA 4 mm asymetrii!!!!!!!!!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

Dodam, że półtora miesiąca temu mieliśmy 18mm asymetrii. 


z ogólnych danych matematycznych:

15 sierpnia
obwód główki 45,2 cm, asymetria 18mm


10 października
obwód główki 46 cm, symetria 4mm


WARTO BYŁO!!!! OJ WARTO :-) 



Doszlifowano nam kask by zrobić miejsce główce, poproszono nas by Norb poleżał w kasku 10-15 min co wydawało nam się niemożliwe bo odkąd zaczął raczkować i wstawać o leżeniu nie było mowy. Ale okazał się grzecznym pacjentem i ładnie leżał zabawiany przez rodziców ;-)


Spotkałam się też z Tatą i Babcią Szymona jednego z bliźniaków, gdzie też doszło do spłaszczenia główki. Z jego mamą poznałyśmy się u mnie na blogu - Kasiu żałuję, że nie mogłyśmy się spotkać :-). Szymek, krócej nosił kask - (bo jest młodszy i szybciej  następuje wzrost główki więc i kontrole są częstsze) założyli kask w połowie września  i u Niego także nastąpiła poprawa zmniejszenia asymetrii o 1 cm.



Nasza kolejna wizyta 19 grudnia - oby nas śniegiem nie zasypało ;-)


Hotel

Tym razem także skorzystaliśmy z  Hotel de France - Centre Français de Berlin. 



Otrzymaliśmy duży pokój z aneksem kuchennym. Norbert miał dużo miejsca do raczkowania, wstawania, leżenia. Miejsce na łóżeczko :-) i co najważniejsze kuchnia :-) 








Wiecie co mnie zastanowiło ?? jak przyjechaliśmy do 16stej w niedzielę chcieliśmy pojechać na zakupy i co się okazało ?? wszystkie sklepy pozamykane!! 


Droga powrotna strasznie męcząca bo w deszczu!! 



Od Berlina do samego Lublina lało.... co wydłużyło nam drogę. Bawiliśmy się z Norbem pacynkami, książeczkami, telefonami, świecącymi i grającymi zabawkami a i tak nie obyło się bez wrzasków ;-) Na szczęście Norb ma bardzo wygodny nowy fotelik :-) 




Pomogły też MISKOPTY ;-) , które Norbuś uwielbia :-) tu dodam, że lubi je memłać a nie chrupać także nie było niebezpieczeństwa zakrztuszenia!!







A tak cieszyła się Gabi jak zobaczyła Braciszka :-) Przytulała się do Niego, całowała i kazała sobie posadzić na kolanach - Norb był bardzo cierpliwy, też się stęsknił i opowiadał Gabi po swojemu gdzie był i co robił.



A teraz zdjęcie tyłu kasku :-) tuning został zakończony ;-)

6 komentarzy:

  1. cieszę się razem z Wami. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. My również BARDZO się cieszymy :-) nie ma to jak utwierdzić się w przekonaniu że podjęło się dobrą decyzję zwłaszcza jeśli chodzi o dzieci ;-) pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo, bardzo się cieszę! Ależ to szybko poszło, ta korekcja! Norb jest świetnym pacjentem, spełnia oczekiwania lekarzy w mig. To te brakujące 4 mm też pójdzie szybko, no pewnie nie aż tak szybko, bo chyba teraz główka odrobinę wolniej rośnie, prawda?
    Wyznaczyli wam następną wizytę?

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak Norb okazał się rewelacyjnym pacjentem :-) ale nic dziwnego nosi kask 23h na dobę, nie ma z tym żadnych problemów!! A to chyba najważniejsze!! gdyby źle tolerował kask musielibyśmy robić przerwy co by wydłużyło terapię. Kolejna wizyta 19 grudnia :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. WItam, uprzejmie proszę o jakiś kontakt do Pani, czy to mailowy czy telefoniczny. Nasza córeczka ma zniekształconą główkę, podobnie jak Pani synek...proszę o kontakt.. anet.debicka@wp. Z góry dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie
      mail jest podany po lewej stronie wyżej :-))

      Usuń