piątek, 6 maja 2011

Ząbkowanie

To kiedy dziecko zaczyna ząbkować to kwestia indywidualna. Niektóre dzieci ząbkują bardzo szybko inne mając roczek nie maja ani jednego zęba ;)

Nie jest to miłe przeżycie... zwłaszcza jeśli maluch przechodzi je bardzo boleśnie. Nie jeden dorosły wymięka przy bólu zęba a co dopiero taka mała istotka.

Gabrysi
pierwszy ząbek pojawił się dokładnie jak skończyła 6 miesięcy najpierw pojawiła się dolna jedyneczka i zaraz za nią wyskoczyła druga :-) Kolejność ząbków była książkowa :-)

U Norberta parę dni temu zauważyłam, że napuchły mu dziąsełka od strony dolnych jedynek. Od zewnętrznej strony widać idące w górę ząbki. Dzisiaj patrzę na górną szczękę a tam górne dwójki napuchnięte jak baloniki. Nic dziwnego że ostatnio jest taki drażliwy. A od 2 dni strasznie marudzi przy jedzeniu do tej pory wystarczało smarowanie dziąsełek żelem dentinox. Schłodzone gryzaczki na razie się średnio sprawdzają bo mały ich jeszcze nie może stabilnie utrzymać - muszę się rozejrzeć za jakimś małym gryzakiem.



Ale dzisiaj Norb tak marudził i nie chciał jeść podałam mu camillę - specyfik który przy Gabi działał cuda. Owszem pomogło ale na godzinkę ... Przy usypianiu zwątpiłam nawet lulanie nie pomagało, przy piersi bunt i wkładanie łapek, gryzienie, wrzaski. Jak już zasnął to się budził co 10 min z płaczem więc sięgnęłam po Nurofen.

U Gabi było łatwiej bo dawałam jej schłodzona marchewkę i się na niej wyzywała heheh

Ostatnio koleżanka która spodziewa się dziecka pytała mnie jak poznać że dziecko ząbkuje ... zazwyczaj przy pierwszym ząbku nie jesteśmy w stanie tego przeoczyć bo to dokucza ...

* dziecko jest niespokojne, rozdrażnione, więcej marudzi

* nasilone ślinienie się i ssanie, obgryzanie rączek (Gabi śliniła się strasznie od 3 miesiąca a ząbek wyszedł znacznie później, Norb ślinił się w 2 miesiącu teraz już nie tak bardzo)

* zaburzenia snu - wiadomo jak dziecko boli to i się częściej budzi

* niechęć do jedzenia - i to w przypadku moich dzieciaków jest silny objaw bo obydwoje są głodomorkami a przy ząbkowaniu robią się niejadki.

* często przy ząbkowaniu występuje katarek - u Gabi przy niektórych zębach się sprawdzało ;-)

* z ząbkowaniem może wystąpić podwyższona gorączka do 38.5 stopnia, z wyższą gorączką należy udać się do lekarza

* czasami może występować biegunka


Jak sobie radzić z ząbkowaniem ???

mówi się że ręce mamy są lekiem na całe zło ... coś w tym jest ale nie do końca może wystarczyć przy takim dokuczliwym ząbkowaniu, ale na pewno pomaga dziecku z nim walczyć - przecież nawet jak nam jest źle lubimy się przytulić :-)

* schłodzone gryzaczki żelowe lub wodne - wodny testuję właśnie na Norbercie ;-) - jest fajny bo jest dość miękki i łatwy do trzymania - ogólnie kształt ma bardzo wygodny dla małego dziecka, pamiętajmy schłodzone a nie zamrożone!!!!!




starsza siostra oczywiście zaprezentuje co i jak gryziemy ;-)




* starszemu dziecku można dawać schłodzone jabłuszko albo marchewkę tak było przy Gabi.. Norb jest na to za mały ;-)

* możemy smarować dziąsełka specjalnymi żelami na ząbkowanie np dentinox (dostepne bez recepty) u Gabi średnio się sprawdził, za to kropelki camilla rewelacyjnie na nią podziałały :-) należy przestrzegać dawek na opakowaniach!!

* można tez masować dziąsełka palcem lub specjalną szczoteczka silikonową

* przed snem można podać maluszkowi herbatkę z melisą

* jeśli ząbkowanie jest bardzo dokuczliwe i dziecko budzi się co 5 min widać ze cierpi można mu podać paracetamol lub Nurofen u nas sprawdził się Nurofen. Trzeba koniecznie przestrzegać dawek odpowiednich dla wieku!!! ale jestem zdania, że jeśli nic już nie pomaga to trzeba ulżyć dziecku w cierpieniu !! Na noc mozna dziecku podać albo paracetamol albo nurofen w czopku lepiej się wchłania i dłużej działa.

* W stanach niepokoju rozdrażnienia skuteczny jest homeopatyczny lek Viburcol N w postaci czopków - u nas działał :-)


Jeśli coś nas zaniepokoi zawsze możemy udać się do lekarza :-) Pamiętajmy, że musimy obserwować dziecko.

1 komentarz:

  1. u nas też temat ząbków sie pojawił. Na razie sprawdzają się gryzaczki :) z objawów u nas są wypieki i obsesyjne pchanie rączek do buzi. Gabi i Norbercik jak zwsze prześliczni :) Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń