piątek, 21 sierpnia 2015

Magiczne Ogrody w Trzciankach - warto odwiedzić

Mając małe dzieciaki warto zapisać sobie kilka miejsc, które muszą się znaleźć na liście do odwiedzenia. Magiczne Ogrody w Trzciankach są właśnie takim miejscem.

Wielka przestrzeń z mnóstwem atrakcji. Tam się nie da nudzić. W zeszłym roku byliśmy tam 2 razy w tym roku nasze dzieciaki w ten weekend pojechały 4 raz i nie wiem czy ostatni ;-)
Dodam, że za każdym razem jest to całodniowa wyprawa czyli przyjeżdżamy zaraz na otwarcie i wychodzimy gdy zamykają. No dobra ta niedziela była wyjątkiem, gdyż ogrody były czynne do 23!! ale niestety obowiązki służbowe wzywały :(

Magiczne ogrody cały czas się rozwijają. Za każdym razem widać nowe atrakcje, nowe pomysły ... dostosowanie do klientów i tych młodszych ale i starszych (czyli rodziców). Do tego nie brakuje koszty na śmieci i punktów sanitarnych, gdzie zawsze jest czysto i pachnąco :-) Nie brakuje mydła ani papieru.

Magiczne Ogrody dostosowują się do odwiedzających i panujących warunków pogodowych - w tym roku z racji panujących, długotrwałych upałów zadbano o cień w magicznych ogrodach. Pojawiły się takie materiałowe daszki rozwieszane między drzewkami, altanki a ostatnio zadaszenie nad punktem dużych klocków. 

W sumie mogłabym tak wymieniać i wymieniać ale może lepiej posłużyć się zdjęciami.

Zapraszam na chyba największą fotorelację z Magicznych Ogrodów :-)


 Grunt to dobra mapa :-)


Kto się zmieści w worku wchodzi za darmo (100cm)
Kiedy wchodzimy do Magicznych Ogrodów buzia nam się uśmiecha od ucha do ucha i myślisz ale czad! I nie mówię tu o dzieciach ;-) ale o dorosłych.

Na wejściu można spotkać Mordole :-) Wielkie, urocze i przytulaśne.



Wybieramy się w podróż główną ścieżką.


Po lewej stronie mamy punkt dużych klocków. Kto nie kocha lego :-) tu mamy większy gabaryt :-)
W ten weekend plac został zadaszony i osłonięty od słońca - i słusznie, gdyż jest to atrakcja gdzie młodsi uczestnicy czasami spędzają bardzo, bardzo dużo czasu!!




Można zbudować tron :-) albo domek


Nowe zadaszenie



Po prawej mamy piękną zieloną przestrzeń, przeznaczoną na pokazy artystyczne. Dalej mamy park wielkich trampolin gdzie nawet dorośli czują się jak małe skaczące piłeczki. Za trampolinami mamy "park dmuchańców" to obowiązkowy punkt każdej wizyty Gabi i Norba w Magicznych Ogrodach. Gdy są kolejki na dmuchańce czas umilą nam mini parki linowe.












Na weekendach w Ogrodach zazwyczaj są tłumy zwłaszcza popołudniami :-)






Wracając na naszą główną ścieżkę, przechodzimy przez bramę i wita nas Skrzat uwielbiany przez dzieciaków! Piosenkę śpiewaną przez skrzata znam już prawie na pamięć ;-)



Idąc dalej, rozkoszując się pięknem roślin po lewej stronie natrafiamy na staw ... z fontanną ... Rok temu był to zwykły staw ... Aktualnie jest to jedna z najlepszych atrakcji Magicznych Ogrodów! TRATWY!!


 ooo to MY to MY :)) nie toniemy ;-)





Słuchajcie jaka to jest zabawa! Nie tylko dla dzieciaków. Jeszcze jak jest się w większym gronie można się pobawić w ganianego na tratwach ;-) Nie jest to takie proste i jest to kupa śmiechu!! To nasz obowiązkowy punkt po wejściu i przed wyjściem z Magicznych Ogrodów :-)


A tu kolejnym razem ciocia zabrała całą ekipę na swoją tratwę ;-)


Głęboko nie jest ;-)


Kończąc zabawy z tratwami udajemy się na dalsze atrakcje. Różane pole kusi zapachem by się zatrzymać na ławeczkach ale gdzie tam dzieciaki lecą w stronę pola marchewkowego!

I tu nowość w tym roku - Kuchnia Bulwiaków. Czyli taplanie się w wodzie i w piachu :-) Gabi to na siłę trzeba stamtąd wyciągać!!




Pole wielkich Marchewek powiększyło się o rodzinę króliczków :-)







Zaraz obok mamy "sadzawkę" do moczenia stópek przy wiosce Bulwiaków - uwaga bo ślisko i można się wykąpać.


Do kolejki przez bulwiakową krainę zawsze znajdą się chętni :-) Tylko w tym roku jeżdżą tylko dzieci!! Dorośli zostali pozbawieni tego przywileju ..... szkoda ... szkoda bo jest to przepiękna kraina. Jeśli jesteście ciekawi jak to wygląda zapraszam na zeszłoroczną relację, wtedy jeszcze udało mi się osobiście wjechać do Krainy Bulwiaków ;-)








 Nie brakuje tu miejsc by siąść i odpocząć :-)




Ruszając dalej mijamy mruczące drzewa - tu mi brakuje takiej ławki co by tak siąść i słuchać i słuchać tych drzew :-)



Norberta ledwo odciągnęliśmy ;-)


Nasza ścieżka prowadzi nas do jaskini Mordoli, gdzie można usłyszeć ich historię.




A zaraz obok mamy Gród Krasnoludzki. Mamy tam kuźnię, miecze, tarcze ostatnio były przeprowadzane szkolenia i pasowania na rycerza :-) Tata i Mama też się mogą bawić a co ;-) Mamy też wieżę wspinaczkowo - linową.








 wygrałam!!!








Zaraz za płotem po lewej stronie mamy kolejną nową atrakcję : Karuzelę!! i Huśtawki!! w zasadzie atrakcja dla małych i dużych!

Karuzela jest bardzo solidna i wprawiana w ruch siłą mięśni tatusiów ależ duma jak Twój Tata kręci kołem :-) BRAWO, Brawo!!






Huśtawki łódkowe też zawsze są oblegane :-) Też trzeba samemu się rozhuśtać linami :-) Osobiście mogłabym nie schodzić z takiej huśtawki.





 Jest to także doskonałe miejsce na odpoczynek i przekąski. Mamy duże zadaszenie, wcześniej były tylko takie baliki do siedzenia teraz są i stoły i ławki i jeszcze większe zadaszenie dla strudzonych odwiedzających.



Trzeba uważać gdyż zaraz obok jest lądowisko i plac ćwiczeń smoków!! Tak, tak nie może zabraknąć smoków!!










Myślicie, ze w Magicznych Ogrodach jest tylko jeden smok ???

nie nie :-) jest ich więcej :-)







Smok NINJA :-))



Niedaleko placu smoków, co z resztą widać z daleka jest MEGA WIELKA ślizgawka!!







 Widok z góry :-))



Po takich atrakcjach człowiek szybko staje się głodny :-) Zaraz obok mamy kompleks ala obiadowy :-)) i grillowy :-)

Na weekendach w porze obiadowej trzeba się uzbroić w cierpliwość :-) kolejka całkiem spora ale idzie dość sprawnie. Ceny obiadów w zasadzie są normalnie od 12-20 zł w zależności kto na co ma ochotę :-) 


Wszędzie widać magię!!



Cienia też nie brakuje.


Obok jest park linowy z piaskownicami, także można poczekać na zamówione dania :-))







Dla odważnych (powyżej 6 roku życia) czeka Mroczysko. Jak bykliśmy w Magcznych Ogrodach w Lipcu to w kolejce czekaliśmy uwaga 45 minut!! Jednak Norbert nie dał za wygraną - dzielnie czekał!!

 
Tu wielkie brawa dla Pana, który pilnował bramy, a później nas oprowadzał. Ciężko się współpracuje z niecierpliwym tłumem.... Nie pamiętam imienia ale Pan perfekcyjnie poradził sobie z wyczekującym tłumem ;-)







W zeszły weekend aż takich kolejek nie było i weszliśmy w pierwszej turze ale tu na wyróżnienie zasługuje Pan opowiadający nam historię Mroczyska - Brawa za wspaniałą "grę aktorską" !!
Przed wejściem pojawiły się też płachty osłaniające przed słońcem :-) 






Co się kryje w grocie Mroczyska ???
Tak się zastanawiałam czy Wam pokazywać czy nie .... ostatecznie zostanie to dalej tajemnicą :-))
Efekt ogólnie super!! I teraz dlaczego od 6 lat ??? W Mroczysku byłam 2 razy i za każdym razem ktoś z groty uciekał ;-) a miał więcej niż 6 lat ;-)


Wychodząc z Mroczyska kierujemy się na park wodny. Gdzie mamy różne hydrauliczne konstrukcje, plażę z leżakami i wodę :-) Idealna dla ochłody :-)









 Z plaży kierujemy się na smoczą polanę




Huśtawka linowa zwana leniwcową ;-)



 Widok na Magiczne ogrody :-)) 


Robalkową krainę zamieszkują magiczne wróżki - gdy byliśmy w lipcu były świetne animacje :-) dzieciaki bardzo zadowolone Norbert został Biedronmenem :-)  Czyli super biedronką o nadprzyrodzonych mocach :-) 











W  ostatni weekend nie było animacji i najbardziej zawiedziony był Norbert ;-)  Ale a to był szereg zadań do wykonania by zdobyć pieczątki od wróżek :-) Tańce z szarfą ... pompony :-) i uściski :-))







Dzieci się bawią a mama się rozkoszuje pięknem ogrodów :-)) 



 Ok nawiązując do wielkich zadań w miniony weekend w Magicznych Ogrodach ruszyliśmy do Amfiteatru , gdzie czekała na nas przepiękny Rajski Ptak :-) i kolejne zadania :-)




Spotkaliśmy tam Tuuli :-)) Czyli Wielką czarodziejkę pod postacią Kotki :-)) 
 




Norbert próbował :-))


 Mama też :-))))


 Rajski uścisk na do widzenia też musiał być ;-)


 Żegnając po mału Magiczne Ogrody , na błoniach za tratwami trafiliśmy na występy Rajskich Ptaków :-) i Mordoli









 Na koniec przepyszne desery i kawy mniam :-)) Ceny też są normalne. Polecam przepyszne lody - smaki marzenie!! Gofffffffry - niebo w gębie :-)




Ochłoda :-) 




Przed wyjściem ukłoniliśmy się Tuuli - wielkiej czarodziejce ogrodów :-)





Każdego weekendu w Magicznych Ogrodach są organizowane różne pokazy :) Ostatnio byliśmy na festiwalu baniek mydlanych oraz na teatrze ognia - ale te wydarzenia pokażę Wam w oddzielnych postach :-) I tak takiej fotorelacji jak dziś nie było na moim blogu ;-) Czyli co ? Umawiamy się na magiczny weekend ?? 

W ten weekend Magiczne Ogrody zapraszają na zabawy pt MARZENIE WRÓŻEK SMUŻEK

U nas jutro relacja z Pokazów ognia w Magicznych Ogrodach :-) 
które odbyły się tydzień temu :-) 

27 komentarzy:

  1. Zaszalałaś ze zdjęciami! Super!

    OdpowiedzUsuń
  2. No zdradź co kryje się w Grocie Mroczyska?????????????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę :-) tajemnice są takie pociągające :-)

      Usuń
  3. Swietna relacja i widać że super miejsce. Mój Filipek jeszcze za mały ale w przyszłości musimy pojechać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie!! Filipkowi na bank się będzie podobało :-)

      Usuń
  4. Swietna relacja i widać że super miejsce. Mój Filipek jeszcze za mały ale w przyszłości musimy pojechać

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe miejsce. Mój Junior byłby zachwycony :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieciaki mogłyby nie wychodzić z Magicznych Ogrodów :-) Cały dzień atrakcji a im jeszcze mało -> za każdym razem :-)

      Usuń
  6. Wow, fenomenalne miejsce!
    Pamiętam fotki z zeszłego roku.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa czy będą jeszcze nowe atrakcje :-))) Kreatywności nie brakuje :-)

      Usuń
  7. Super relacja! Teraz już wiem, że chcemy tam jechać! Tylko się boje ze mi dzieci wariują ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super te magiczne ogrody i fotorelacja przepiękna :) Widać, że dzieciaki mogą się tam wyszaleć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za każdym razem jedziemy tam na cały dzień :-) Dzieciaki zawsze są zachwycone :-)

      Usuń
  9. Nominowałam Cię do zabawy :) http://czytelnicze-zacisze.blogspot.com/2015/08/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  10. wow ale atrakcji dla dzieciaków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo, dużo :-) park cały czas się rozwija :-)

      Usuń
  11. Rzeczywiście fajne miejsce. Czy to działa tylko w wakacje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co mi wiadomo Park jest otwierany na wiosnę w Maju i działa do końca Września ... ale podpytam, bo może coś się zmieniło :-)

      Usuń
  12. Jestem pod wielkim wrażeniem, przepiękne miejsce, koniecznie musimy tam się wybrać

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ tam jest fantastycznie! Z wielką ochotą, jeżeli nadarzy się okazja, spędzimy tam cały dzień. Albo i dwa!

    OdpowiedzUsuń
  14. More power to you and your blog – you look fab!

    http://www.2015shoplvbags.com

    OdpowiedzUsuń
  15. O rety. Wcale się nie dziwię, że można tam być cały dzień i się nie nudzić. Ba. Co ja mówię. Dzień? Jedna wizyta to stanowczo za mało.
    W sumie od nas to nie całe 2h jazdy w jedną stronę. Kto wie? Może się też wybierzemy?

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedy otwierają te ogrody?

    OdpowiedzUsuń